AUTOMATYZACJA – czyli jak pozbyć się negatywnych myśli…

automatyzacja2

Zrobiłam ostatnio głupstwo – nie będę zdradzać szczegółów, ale ten „niewinny wybryczek” był konsekwencją zalania mojej głowy negatywnymi myślami. Co tam się pojawiło, aż strach pomyśleć…

Teraz, gdy już minęło troszkę czasu patrzę na tę sytuację w inny sposób – zastanawiam się po co i na co to wszystko? Zdałam sobie również sprawę z faktu, że stan który wywołał u mnie negatywne myśli całkowicie odciągnął mnie od konstruktywnego rozwiązania problemu. Sparaliżowana nie potrafiłam wydusić z siebie żadnego logicznego wyjaśnienia, a w dodatku „pasożytnicze myśli” nabyły pejczyk i właśnie nim mnie karały.

A co gorsza, zamiast działać moje myśli rzucały we mnie oskarżeniami …widzisz, co zrobiłaś – sama jesteś sobie winna… , …nie uda Ci się tego naprawić – na pewno teraz wszystko przepadnie…, …nie poradzisz sobie – musisz ponieść konsekwencje…

Gdzie ten upragniony spokój?

Spokój wciąż był, tylko sama sobie na niego nie pozwoliłam. Sama sobie byłam winna, że pozwoliłam na bezproduktywne buszowanie po negatywnych myślach. Zamiast skupić się na działaniu i szukaniu rozwiązania – sama sobie wolałam sprawić „ból”. Okropne!!! …ale to „okropne” zdarza się nie tylko mi – jest przysłowiową kulą u nogi każdego z nas.

Negatywne myśli pojawiają się u każdego z nas, nawet u bardzo zatwardziałego optymisty – nie ma wyjątków. Każdy z nas cierpi z powodu pomyłek, a pojawiające się w tych momentach osłabienie często prowokuje nadprodukcję negatywnych myśli. Pojawiają się wątpliwości i oskarżenia.

Czy jesteśmy w stanie zapanować nad negatywnymi myślami?

Oczywiście, że TAK!!! …ale, bo zawsze jest jakieś „ale” najpierw należy poznać to, co siedzi w głowie. Trzeba umieć nazwać rzeczy po imieniu.

Nazbyt często tłumaczymy negatywne myśli – nadajemy im głębszy sens, a to wielki błąd. Nie należy ich utożsamiać ze sposobem na życie. Negatywne myśli nie są rzeczywistością – nie są naszą ideologią. Pasożytnicze myśli są tworem wyobraźni, który pojawia się pod wpływem strachu i lęku. Czas nad tym zapanować…

stop2

Przede wszystkim i nade wszystko należy zauważyć ich obecność. Nie walcz z nimi, bo wpadniesz w jeszcze większą pułapkę. Przyznaj głośno i stanowczo, że się pojawiły. Pozwól, aby Twój umysł zaczął je obserwować, jakby nie należały do Ciebie. Niech staną się oddzielnym tworem…

Opowiem Ci, jak ja to robię… Gdy pojawiają się negatywne myśli często szybko szukam miejsca w którym będę mogła posiedzieć w ciszy. Dzięki temu jestem w stanie nazwać wszystko, co pojawiło się w mojej głowie i dodatkowo uspokoić swój lęk, czy strach. Zanim jednak znajdę to miejsce robię sobie szybką rozgrzewkę (przeczytałam kiedyś w jakimś poradniku, ale nie jestem w stanie podać źródła, że najlepszą metodą na stres jest wysiłek) Kilka razy w górę i w dół biegam po schodach działa na mnie wyciszająco – sprawdzone i potwierdzone (choć bieganie po schodach w obcasach bez powodu bywa komiczne, to i tak uważam, że naprawdę warto).

Będąc po krótkim maratonie – siedząc już w ciszy dokładnie sprawdzam, co do mnie mówią negatywne myśli. Bywa, że notuję owe „wywody”. Każda myśl zostaje przeze mnie sprawdzona. Zadaję sobie kilka pytań:

  • Czy ta myśl na pewno jest prawdziwa?
  • Jakie mam dowody na to, że to czego się obawiam sprawdzi się?
  • Jak mogę rozwiązać problem o którym wciąż nawołują negatywne myśli?

To ostanie pytanie jest najważniejsze – odszukanie najtrafniejszych rozwiązań problemu, który był powodem pojawienia się negatywnych myśli. Obok negatywnego sformułowania staram się wypisać jedno, a nawet dwa konstruktywne rozwiązania.

  • Co mogę zrobić, by zmienić bieg wydarzeń?
  • Co w pierwszej kolejności jest priorytetowe w rozwiązaniu niedogodności?

Nigdy też nie stronię od porady – gdy brakuje mi pomysłów na rozwiązanie, chwytam za telefon i dzwonię do mojego kochanego Introwertyka. Taka mała burza mózgów, a ile mniej stresów. Naprawdę warto czasem wykonać telefon do „przyjaciela”…

Gdy tak sobie medytuję nad rozwiązaniem również skupiam się na oddechu. Dotlenienie mózgu to podstawa.

Mając już kilka rozwiązań staram się działać – wychodzę z ciszy wzbogacona o nowe pomysły i po prostu zabieram się do roboty.

Zastanawiasz się za pewne, czy negatywne myśli, którymi się trułam zniknęły? Szczerze?…to nie!!! One są, ale jest ich mniej i dają o sobie znać sporadycznie… Ale gdy się już pojawią szybko reaguję ciętą ripostą …po cholerę mi przeszkadzacie – nie pomagacie, a szkodzicie. Wypad z mojej głowy… Nigdy nie traktuję ich po przyjacielsku – jestem bardzo surowa wobec nich.

Reasumując – zrozumienie tego, jak negatywne myśli wpływają na Twoje życie jest często przełomowym momentem w pracy nad nimi. To okazja do tego, aby uświadomić sobie, jak Twój świat wewnętrzny tworzy to, czego doświadczasz w świecie zewnętrznym.

Dla lepszego zrozumienia „procesu odcięcia” zachęcam Cię do przeczytania artykułu „Jak uwolnić myśli? Twoja droga do świadomej wolności”, który znaczenie uzupełnia to, co przeczytałeś/as powyżej.

A teraz… Twoja kolej! Napisz w komentarzach nad jakimi negatywnymi myślami chcesz popracować. Już samo zapisanie destrukcyjnej myśli jest pierwszym krokiem do świadomej wolności. A jeśli zrobimy to razem – powstanie tutaj całkiem pokaźny mini zbiór sposobów na opanowanie „pasożytniczych myśli”…

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

Dodaj komentarz


ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego syfu…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2017 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /