MAŁŻEŃSKIE SPRZECZKI A DZIECKO …

malzenskiesprzeczkiadziecko

Każde dziecko od momentu narodzin poszukuje autorytetów do naśladowania. Od samego początku życia najważniejszymi jednostkami w oczach dziecka są rodzice. Własnym postępowaniem pokazują potomstwu, jak należy się zachowywać, jakich wartości przestrzegać. Rodzice odgrywają wielką rolę w kształtowaniu charakteru i światopoglądu swoich dzieci. Dzieci dzięki rodzicom poznają świat. Autorytet rodziców jest również niezwykle istotnym elementem wpływającym na proces postrzegania rodziny jako jedności. Dziecko kształtuję się zatem na podstawie największego autorytetu, którym są jego rodzice.

Pojęcie „autorytet” definiowane jest jako władza, znaczenie, wpływ oraz moc. Jednym z niezwykle ważnych autorytetów jest autorytet rodzicielski. Słownik małżeństwa i rodziny przedstawia owy autorytet następująco: „autorytet rodzicielski określa się najczęściej jako władzę rodziców w relacjach z dziećmi charakteryzującą się możliwością wywierania wpływu na przekonania, decyzje i zachowania dziecka. Rodzice posiadający autorytet mają moc (prawo) wydawania nakazów i zakazów, stawania wymagań, egzekwowania posłuszeństwa oraz podejmowania działań i ostatecznych decyzji. Posiadany przez rodziców autorytet powinien ujawniać się w atmosferze miłości i szacunku dla dziecka. Tak pojmowany autorytet rodzicielski nie ogranicza wolności dziecka, lecz udziela mu wolność osądu i działania, stosownie do jego możliwości …”.

W ten sposób ujęty autorytet pozwala zrozumieć jak wielką rolę odgrywa rodzic w życiu dziecka. Rodzina jest największym fundamentem budulcowym i to w jaki sposób przedstawimy relacje w niej obowiązujące będą skutkować na ukształtowanie się osobowości potomstwa. W tym momencie pragnę zwrócić uwagę na fakt zachowania odpowiedniej równowagi między partnerami. Brak harmonii i zrozumienia wprowadza zakłócenia w kształtowaniu się charakterów potomstwa. Często już od najmłodszych lat dzieci są świadkami ciągłej walki między rodzicami. Konflikt między rodzicami może mieć niezwykle brutalne skutki rzutujące na późniejsze życie potomstwa. Kłótnie, pretensje, czy krytyka z byle powodu zwykle się do tego przyczyniają.

W momencie pojawienia się dziecka często następuje podświadoma walka między partnerami o pozycję w hierarchii rodziny. Każdy z partnerów chce być najważniejszy dla potomka. Chce być przykładem, za którym ma pójść jego dziecko. W ten sposób budowane relacje to chwasty, które przyczyniają się do destrukcji prawidłowego modelu rodziny. Odmienność autorytetów wynika również z zaspakajania innych potrzeb dziecka oraz stopnia zaangażowania się w życie rodzinne partnerów, więc zharmonizowanie zadań i celów jest priorytetowe.

Każdy z partnerów ma zakorzeniony obraz własnych rodziców – w jaki sposób zostali wychowani. W jaki sposób traktowała matka ojca, a w jaki sposób ojciec matkę. Niekiedy mamy do czynienia z „wiecznie pokrzywdzonym” występującym w rodzinie. Partner, który będzie zawsze przedstawiał się jako pokrzywdzony, ale niezwykle dominujący – ponieważ nie uznaje kompromisów i tym samym jego zdanie ma być najważniejsze będzie przedstawiał obraz osoby krzywdzonej, ale z cechami władcy.

Przykładem może być w tym momencie historia kobiety, której matka miała silny charakter dominujący. Ojciec choć człowiek ugodowy niezwykle wycofany. Kobieta w dzieciństwie zawsze widziała matkę narzekającą na ojca – nie znała jego dobrych cech. Jakikolwiek bunt, czy odmienne zdanie na dany temat ojca, oznaczał brak szacunku do matki i dzieci. Matka kreowała się na ofiarę. W codziennych słowach ujmowała swoje poświęcenie i brak miłości ze strony ojca – to ona miała być najważniejsza. Przez lata kobieta obserwowała swoją matkę, jako jedyny warty wzór do naśladowania. Podświadomie przejęła wszystkie jej cechy i sposób myślowy. Gdy w jej życiu pojawiła się druga połówka – idealizowała. Uznała, iż jej partner to całkowite przeciwieństwo jej ojca i tym samych po bardzo krótkiej znajomości zapragnęła małżeństwa. Tak też się stało – po 4 miesiącach się zaręczyli, a po 6 pobrali. Młode małżeństwo zamieszkało z rodzicami kobiety – wedle jej życzenia. Matka kobiety jeszcze bardziej sobie ją podporządkowała. Codziennie udowadniała córce ile jej partner ma z jej ojca. Dziewczyna całkowicie zaślepiona światem matki zaczęła przejmować jej zachowanie w życiu codziennym. Zaczęła w identyczny sposób traktować swojego partnera. Mężczyzna o silnym charakterze buntował się przed niesprawiedliwym traktowaniem. Częste kłótnie, krzyki, a nawet awantury uświadczyły kobietę, że jej los to odbicie życia matki. W momencie gdy pojawiły się dzieci mężczyzna zapragnął spokoju i wielu sprawach ustępował kobiecie. Choć mogłoby się wydawać, że nie mogła zarzucić nic swojemu partnerowi, to i tak wybuchała z wrogością do niego. Każdy powód był dobry, by uświadomić mu jego “beznadziejność i obrzydliwy charakter”. Mężczyzna wycofywał się z życia rodzinnego. W momencie śmierci matki kobiety ich życie jakby się zmieniło. Kobieta z większym szacunkiem zaczęła traktować swojego partnera. Wynajęli niewielki dom z małym ogródkiem – to tam na nowo mieli odbudować swoją miłość. Sielanka nietrwała długo. Kobieta tak silnie przesiąknięta cechami własnej matki wróciła do dawnego toku myślowego – WSZYSCY MĘŻCZYŹNI SĄ BEZNADZIEJNI. Okropnie cierpiała. Cierpiała z własnego wyboru. Jedyną osobą, która litowała się nad zapłakaną matką była jej 8-letnia córka Iza. Iza również przejmowała zachowanie matki – bez szacunku traktując ojca. Każdy kolejny dzień był co raz gorszy. Mężczyzna wpadł w szpony depresji – cokolwiek, by nie zrobił zawsze było źle. Brak szacunku ze strony żony i potomstwa sprawiły, iż mężczyzna popełnił samobójstwo. Jego śmierć nie oznaczał oddechu od cierpienia matki – ona jeszcze bardziej obwiniała zmarłego męża. Córka przez lata widząca obraz pokrzywdzonej babki i jeszcze bardziej pokrzywdzonej matki zapoznała mężczyznę, który miał być jej „ideałem”, okazał się natomiast „damskim bokserem”. Mężczyzna nie tylko używał przemocy wobec niej, ale również wobec jej matki. Jego hasłem przewodnim były słowa: „jeśli chcesz na mnie narzekać, to dam Ci powód.” Kobieta przez wiele lat wchodziła w toksyczne związki – narzekając i cierpiąc. Jej silnie ukształtowany tok myślowy przez matkę i babkę zniszczył jej życie.

Powyższa historia jest przestrogą dla osób, które przedstawiają swojemu potomstwu brak szacunku dla partnera. Choć dla wielu to trudne i niekiedy niewykonalne warto się czasami zastanowić w jaki sposób odnosimy się do drugiej połówki. Czy może zbyt głośno nie komunikujemy o jego wadach? Czy nazbyt myślimy tylko o sobie?

Z takim problemem boryka się również Małgorzata. Jej matka zawsze wypłakiwała swoje żale na ojca: że nigdzie jej nie zabiera…, że nie szanuje jej zdania…, że nie robi tego co, by chciała…, że często się kłócą, bo on nie chce ustąpić…, że całkowicie niszczy sobie życie przy nim. Brak bliskości i zrozumienia rekompensowała sobie relacją z córką. Małgorzata czuła, że jest przyjaciółką dla matki i tym została wciągnięta w jej kłopoty małżeńskie. W jej umyśle tworzył się obraz mężczyzn, którzy zawsze krzywdzą kobiety, a wszelakie relacje z nimi prowadzą do katastrofy i zniewolenia. Wchodząc w dorosłe życie, Małgorzata stawiała przede wszystkim na własną niezależność – chciała być, jak najdalej od problemów swoich rodziców. Choć dzieliła ich duża odległość, to i tak jakby matka i jej problemy były blisko. Małgorzata realizowała się i zdobywała nowych przyjaciół, ale w relacjach z mężczyznami nie było tak łatwo. Stawiała wysoko poprzeczkę. I albo sama uciekała od mężczyzn, albo wybierała sobie takich, którzy od niej szybko uciekali. Psychoterapeuta pomógł jej zrozumieć, iż w relacjach z mężczyznami odtwarza się jej lęk przed obrazem ojca, który zaszczepiła w niej matka. Zgodnie z radą psychologa postanowiła go urealnić – nawiązując bliższy kontakt z ojcem. Ten okazał się całkowicie innym człowiekiem, jakim pisała go matka przez całe jej życie. Kobieta uświadomiła sobie, że jej dotychczasowa obawa przed bliższym związkiem wynikała z strachu, że ktoś ją upokorzy i zniewoli. Choć poznała swojego ojca, to i tak wciąż bała się bliskości. Czy kiedykolwiek uwolni się od obaw?

Osoby przeżywający tego typu lęk obawiają się krzywdy, zniewolenia i podstępu – ograniczając się do samotności, choć i w swojej „samotni” nie są szczęśliwi. Jeśli wzrastamy w zaburzonych relacjach rodzinnych nie sposób nauczyć się umiejętności, których wymaga od nas życie. Do tych umiejętności możemy zaliczyć m.in.: rozpoznawanie oraz nazywanie własnych pragnień i uczuć, asertywnego stawiania granic, obdarzaniem innych zaufaniem, umiejętności zawierania kompromisów, poświęcania się, radzenia sobie z lękiem i strachem. Jeśli rodzice nie potrafili nam tego przekazać w sowim postępowaniu, sami musimy nauczyć się nowych umiejętności, a to nie jest łatwe.

Pamiętaj, że psychiczne deficyty ograniczają, dopóki pozostają nieuświadomione. Warto zatem zawalczyć o swoje szczęście i świadomie zweryfikować przeszłość i teraźniejszość.

Kolejna historia przedstawia mężczyznę, który nigdy nie odnosił się do swojej żony z szacunkiem. Dziecko wychowujące się w tak przedstawiającej się sytuacji również nabyło cechy ojca. Choć mimo, że jego ojciec nie stosował przemocy, to on posunął się dalej i swoją partnerkę maltretował psychicznie i fizycznie. Wyrok 3 lat pozbawienia wolności, zakaz kontaktów z żoną i długoletnia terapia pozwoliła mu zrozumieć sposób jego postępowania. Odkupienie win było niezwykle trudne i czasochłonne, ale dzięki temu on sam odnalazł spokój.

Każdy z nas powinien zrobić rachunek sumienia i zastanowić się w jaki sposób traktuje swojego partnera i jaki obraz daje własnemu potomstwu. Wielu może powiedzieć „mnie te historie nie dotyczą” i w tym momencie warto zastanowić się… czy podświadomie nie dajemy potomstwu przyzwolenie na takie postępowanie. Może warto czasami zgodzić się ze swoim partnerem mimo innego zdania. Budowanie szacunku dla każdego członka rodziny jest jednym z podstawowych wyzwań rodziców.

Nigdy nie należy podważać autorytetu partnera przy dziecku, nawet w momencie gdy jesteśmy w 100% pewni o jego niesłuszności. Każdy z partnerów powinien uczyć potomstwo poszanowania dla drugiego rodzica. Małżeństwo nasycone konfliktem burzy marzenia i pragnienia. Partnerzy powinni zapewniać dziecku bezpieczeństwo, określić jego prawa i obowiązki, ale również ukazać mu odpowiedni model zgodnego małżeństwa. Wpajanie konkretnych zasad i jasnych granic poszanowania drugiego człowieka, dziecko powinno dostrzec w szacunku partnerów względem siebie.

Rola rodziców w życiu dzieci jest niezwykle ważna i rzutuje na ich przyszłość. Zastanówmy się zatem, jak wyglądają nasze relacje z partnerem. Czy należy coś zmienić?

Jedna z ostatnio poznanych rodzin starała się przekazać swojemu potomstwu prawidłowy model kochających się rodziców. Małżeństwo połączone z silnych charakterów w początkowym okresie związku bardzo lubiło krzykiem dochodzić swoich racji. Ich relacja była tak mocno zakorzeniona w konflikcie, iż przed decyzją po powiększeniu rodziny zdecydowali się na terapię dla par i małżeństw. Wnioski wyciągnięte z sesji terapeutycznych pozwoliły na zrozumienia poszanowania dla drugiego człowieka. W momencie, gdy pojawiły się dzieci partnerzy choć o odmiennych zdaniach zawsze starali się być jednomyślni. Wszelkie spory wyjaśniali na osobności. Na „kłótnie” umawiali się, gdy byli sami. Dzięki wyjaśnianiu wszelkich sporów i różnicy zdań stali się dla siebie jeszcze bardziej bliscy. Ich rozmowy były niekiedy bardzo długie i burzliwe ale zawsze z każdej podjętej dyskusji wychodzili jednomyślnie. W momencie, gdy nie była widoczne rozwiązanie, które odpowiadałoby każdemu z partnerów wybierali tzw. „mniejsze zło”. Ich sposoby na prawidłowe relacje w rodzinie ciekawiło wielu – w tym momencie są osobami, które same nauczają i pokazują młodym małżeństwom, w jaki sposób należy wchodzić w prawidłowy związek oparty na szacunku i miłości. “Docieranie małżeństw” jest bardzo trudne, czasochłonne i skomplikowane. W momencie pojawienia się dzieci na pewno się nie kończy, ale rozpoczyna nowy rozdział. Pozwólmy dzieciom zobaczyć dom pełen ciepła i wyrozumiałości. Krzykiem i ciągłym obwinianiem nigdy nie dojdziecie do porozumienia, a możecie wyrządzić tylko krzywdę własnemu dziecku. Negatywny obraz życia w rodzinie zniekształca prawidłowy model kochającej się rodziny – wystrzegajmy się negatywnych osądów jak ognia dla dobra dzieci.

Jeśli zależy Ci na szczęściu dzieci, to uwolnijmy się od rodzinnych demonów, którymi są: kłótnie, nienawiść, brak szacunku, pycha, zazdrość, wygórowane potrzeby i egoistyczne zachowanie. Pomyślmy o dzieciach i ich przyszłości. Odpowiednie relacje między partnerami, to wzór, ideał i duma do naśladowania.

Warto również pamiętać o tym, że czerpanie negatywnych wzorców zachowania może skutkować zerwaniem więzi emocjonalnych z rodziną, niedostosowaniem i wykluczeniem społecznym wyrażającym się łamaniu powszechnie obowiązujących praw.

Każde dziecko od momentu narodzin nabywa umiejętność naśladowania i w procesie kształtowania poszukuje odpowiednich wzorców do których będzie się dopasowywał. Aby pociechy kształtowały się w prawidłowy sposób musimy zaproponować im odpowiednie wzorce. Jeśli nie jest Ci obojętna przyszłość potomstwa, to pozwólmy mu na naukę pozytywnych relacji. Pamiętajmy o przestrzeganiu tych samych reguł, by w przyszłości żadne z dzieci nie zbłądziło. Rodzice są przykładem dla swoich pociech – każdego dnia należy o tym pamiętać.

Jeśli kiedykolwiek zauważymy, że dzieci nie równo traktują swoich rodziców – obdarzają większym szacunkiem jednego rodzica, a z drugim nie liczą się – to szybko zmieńmy jego tok myślowy – szacunek należy się każdemu człowiekowi. Jeśli jesteście oburzeni zachowaniem partnera, bądź nie zgadzacie się z nim, to nie szukajcie pocieszenia u swoich niepełnoletnich dzieci – pomyślcie o ich przyszłości. W momencie kształtowania się osobowości, dziecko potrzebuje obojga rodziców – rodziców zgodnych i życzliwych. Zawsze podkreślajcie słuszność poglądów drugiej osoby – liczcie się z zdaniem partnera, nigdy nie podważajcie go przy dziecku.

Każde dziecko chce zachować odpowiednią równowagę, idealizuje i tym samym upodabnia się w przyszłości do któregoś z rodziców. Zygmunt Freud nazwał ten mechanizm „przymusem powtarzania”. Tego typu zachowanie jest to nieświadome powtarzanie zachowań z przeszłości, których byliśmy świadkami. Dzieję się tak ponieważ potomstwo wybiera to, co już zna. Co gorsza, chcą być lepsze i osiągnąć pełne zadowolenie ze swojego postępowania – uważają, że ich związek będzie inny, tym samym nieświadomie popełniają błędy rodziców.

Podstawą odpowiedniego autorytetu rodzicielskiego są w pierwszej kolejności dobre relacje małżeńskie. Sposób, w jaki partnerzy się odnoszą do siebie jako małżonkowie jest dla dzieci pierwszym i najbardziej decydującym zachowaniem.

Każdy z rodziców ma niezwykle ogromny wpływ na kształtowanie się osobowości i charakterów potomstwa. Partnerzy przekazujący w codziennym postępowaniu obraz nacechowany miłością i szacunkiem nakierują potomstwo na wiarę w bezgraniczną miłość. Fundamentem pozytywnych relacji jest przesłanie miłości do nich samych, do dzieci i innych osób. To wszystko sprawia, że stają się źródłem prawdziwej miłości dla swoich dzieci.

Książki z dziedziny psychologii, które warto przeczytać:

10 11 12 13

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

Dodaj komentarz


ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego syfu…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2017 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /