Osobowość paranoiczna a życie rodzinne…

osobowoscparanoiczna

Czy związek z paranoikiem jest możliwy? Jakie są przyczyny paranoi? Czy paranoik jest zdolny do miłości? Czy można zarazić się paranoją? Jak rozpoznać paranoika? Czy osoba paranoiczna jest niebezpieczna?

Życie wśród różności osobowościowych jest niezwykle tajemnicze i wysoce zawiłe. Mieszkamy, żyjemy i funkcjonujemy wśród indywidualności ukształtowanych na podstawie własnego światopoglądu. Światopogląd i podejście do rzeczywistości jest niezwykle uzależnione od historii, wydarzeń, czy choćby odczuć, które towarzyszą nam każdego dnia, a nawet każdej nocy.

Uczymy się – poznajemy ludzi, choć i tak mało o nich wiemy. Gdy pierwszy raz spotykamy się z określeniem „paranoja” od razu myślimy „urojenia” – „ooo…przecież każdy je ma – większym, lub mniejszym stopniu…”

Czy oby na pewno? Osobowość paranoiczna to jednostka o ciężkich zaburzeniach psychicznych. Paranoicy to osoby irracjonalnie nieufne i wysoce podejrzliwe. Strach przejawiający się w ciągłych podejrzeniach nie ma granic, a jednokierunkowe myślenie nigdy nie identyfikuje się z zdrowym rozsądkiem.

Pełni uprzedzeń i krytyki nie są w stanie racjonalnie oceniać rzeczywistości i zdarzeń z nią związanych. Wewnętrzny system ostrzegania przed niebezpieczeństwem jest niezwykle przeciążony i ostrzega ich przed wszystkim. Paranoicy są nieufni wobec partnera, dzieci, bliskiej rodziny, sąsiadów, współpracowników, znajomych, ludzi spotykanych na ulicy – przed każdym i wszystkim.

Tego typu podejście do codzienności nie tylko ma zły wpływ na ich samych, ale również na osoby, które towarzyszą im w życiu.

Historia Moniki i Krzysztofa przedstawia wielką wyrozumiałość, a zarazem wielką wytrwałość i oddanie żony w stosunku do męża. Mężczyzna choć bezrobotny miał „własną pracę”, która polegała na zbieraniu wszelkich wycinków z gazet, które opisywały wypadki w ich mieście. Zbiory były tak duże, że Monika nieraz się zastanawiała, czy oby to słuszne, aby je archiwizować – nigdy zaś nie przeciwstawiła się temu. Kobieta była świadoma, że jej mąż miał ciężkie dzieciństwo i wypadek w którym zginęli jego rodzice może mieć wpływ na jego podejście do codziennego funkcjonowania. Po kilku latach jego „hobby” zaczęło mieszać się z urojeniami. Zakaz wychodzenia z domu – „bo sąsiad Ryszard nie wyjechał jeszcze do pracy…”, nocowanie w piwnicy – „bo dźwięk przelatującego samolotu był zbyt intensywny…”, codzienne wizyty na policji z całą dokumentacją wzbogaconą o nowe wydarzenia – „bo to jest atak na nasze życie i należy go szybko zgłosić…” Kobiecie często było wstyd za męża – z czasem było coraz gorzej… Monika wielokrotnie musiała przepraszać, tłumaczyć i wyjaśniać zachowanie męża. Krzysztof nieraz wracał do domu bardzo późno, bo potrafił cały dzień jeździć za kierowcą, który przez przypadek zajechał mu drogę… Z wściekłością i podejrzeniem śledził go i robił zdjęcia – nigdy nie rozstawał się z aparatem. Gdy mąż wykonał serię zdjęć sąsiadce, która przekopywała ogródek uznając to za prowokacje Monika udała się na pierwszą konsultację do specjalisty. Kochała, szanowała i starała się zrozumieć, ale była już tym wszystkim zmęczona – gubiła się we własnych myślach. Obawiała się, że sama nie odróżni rzeczywistości od fikcji. Rozpoczęła terapię choć pragnęła, by i Krzysztof rozpoczął leczenie, ale było to zbyt ciężkie do wyegzekwowania… Każda rozmowa, która miała w jakiś sposób nakłonić mężczyznę na wizytę u lekarza była odebrana jako spisek przeciwko jego życiu. Jedyna tolerowana osoba – Monika traciła w jego oczach – „czyżby Monika coś planowała? Chce nas zniszczyć, a może mnie chce zabić?” Myśli i niepewności zbyt wiele… Krzysztof uważał, że w 100% jest zdrowy. Kobieta wiedziała, że czeka ją „droga przez mękę”, ale miłość, która ich połączyła była ważniejsza. Codzienne spotkania z terapeutą pozwalały na realne przeanalizowanie rzeczywistości, podtrzymywały ją na duchu… Specjalnie przygotowany „program naprawczy” spowodował, że udało nakłonić się mężczyznę na wizytę u psychiatry…Dzięki leczeniu i przyjmowaniu odpowiednich leków, życie małżeństwa z 20 letnim stażem powoli wracało do „normalności”…, choć jak się później okazało Monika nieraz robiła listę za i przeciw odejściu od męża.

Nie możemy identyfikować paranoika tylko z określonymi cechami. Nadpobudliwi irracjonalnie przewrażliwieni wymieszani z cichymi, skrytymi, wręcz nieśmiałymi z ciągłymi podejrzeniami – nie możemy w pełni określić osobowości paranoicznej… Niektórzy siedzą w kącie ciągle płacząc, inni zaś dramatyzują, hałasują, a nawet rwą się bo bijatyki. Wysokie IQ paranoika może być zgubne. Każdy osoba paranoiczna jest inna i jej podejście do podejrzliwości i urojeń może mieć również inny oddźwięk.

By w pełni móc zrozumieć osobowość paranoiczną trzeba dużej ilości czasu, nieograniczonych pokładów cierpliwości i wyrozumiałości. Trzeba również przygotować się na podjęcie terapii dla własnego zdrowia. Codzienność z tego typu osobą może wyrządzić nie tylko krzywdę nam samym, ale również naszemu potomstwu, czy najbliżej rodzinnie. Kobieta, która uznała swojego 3 letniego syna za terrorystę – „bo dziwnie się mi przygląda” – trafiła na odział psychiatryczny w wyniku snucia planów zabójstwa… Uważność i ciągła kontrola to niewiele, by móc zrozumieć i funkcjonować z paranoikiem.

Nie istnieje „złoty środek”, który podpowie nam jak żyć i postępować w kontaktach z osobowością paranoiczną. Pamiętaj, że z wiekiem paranoja może się nasilać – obserwacja zmian zachodzących może mieć wielkie znaczenie w sposobie poprowadzenia terapii i leczenia. Musimy również pamiętać o sobie – „Nie dajmy się zwariować” – to co dla paranoika jest rzeczywistością dla nas może być szarą codziennością… Pomyślmy o sobie i własnej rodzinnie – nie obawiajmy się lekarzy.

Kolejna historia przedstawia związek Marii z Tomaszem. Dwoje młodych ludzi z dwóch różnych domów – różne podejście do świata, inne priorytety. Tomek chciał się rozwijać – nauka i praca była dla niego bardzo ważna. Maria pragnęła tylko domu i gromadki dzieci. Kobieta pochodziła z rodziny w której matka zawsze miała dużo do powiedzenia, to ona rządziła wszystkim i wszystkimi – co pewnie miało wpływ na jej paranoiczne podejście do rzeczywistości, która z czasem się nasilała. Jako nastolatka nigdy nie mogła znaleźć chłopaka – każdego kolegę oskarżała o zdradę – długo nosząc urojoną, krzywdę przelewała ją na inne kontakty. Maria często też wiedziała bardzo dużo na bardzo wąski temat. Kobieta miała stwierdzone paranoiczne zaburzenia osobowości, ale jej „wzloty i upadki” często mieszały się z okresem przyjmowania, a całkowitym odstawieniem leków. Zakochana kobieta widziała tylko Tomka przed oczami, tylko on się liczył. Każdy dzień, każda chwila była przesycona mężczyzną. Częste telefony i niewiarygodna obawa przed tym, czy oby nic się nie dzieje… początkowo bardzo Tomka fascynowały – „jeszcze nikt tak o niego nigdy się nie martwił”. Każda randka była jak przesłuchanie, choć dziwiło to mężczyznę uznawał to za formę bezpośredniej chęci poznania jego osoby. Wszystko do czasu. Zbytnia natarczywość Marii wzbudziła niepokój w mężczyźnie. Ciągłe niespodziewane „kontrole” – czy to w pracy, czy to w szkole – zaczęły mu niewiarygodnie przeszkadzać. Smsy o drugiej w nocy, że ma wyjść z mieszkania bo ona na niego czeka – wywoływały wielką irytację. Ich związek nie przetrwał kolejnej próby „zrozumienia” – gdy Maria wbiegła do sali konferencyjnej gdzie aktualnie odbywała się narada zarządu i zaczęła szukać kochanki Tomasza pod stołem, mężczyzna nie wytrzymał i zakończył ich związek raz na zawsze. Mężczyzna dla dobra byłej partnerki całkowicie rezygnował z kontaktów z nią.

Wiele osób już na „starcie” nie jest w stanie zaakceptować “ułomności” partnera i poddaje się bez walki. Musimy również zrozumieć i tego typu sytuacje – nie każdy jest na to przygotowany, nie każdy jest gotów, by „walczyć” o miłość dla miłości. Jeszcze inni wybierają inną drogę – częsta separacja jest dowodem życia obok miłości dla miłości.

Pamiętaj, że osoby paranoiczne często szukają swoich słuchaczy, którzy będą wierzyć i wysłuchiwać ich urojonych historii. Zdarza się również, że takie osoby wiążą się z “podobnie myślącymi” – związek dwóch osobowości paranoicznych – co może przyczynić się wywrócenia do góry nogami życia każdego z nas. Paranoik „nakręca” drugiego paranoika – co może być wysoce niebezpieczne. Świadomość problemu może być pomocne w identyfikacji zagrożenia.

Przeżycia rodziny Ireny i Stanisława były bliskie obłędu. Stanisław miał stwierdzone paranoiczne zaburzenia osobowości, zaś Irena przejawiała skłonności do urojeń. Para miała czwórkę dzieci, które również były pochłonięte obawami rodziców. Ze względu na kontrolę ze strony lekarzy małżeństwo w obawie przed „zagładą” wyprowadziło się do opuszczonego domku w środku lasu oddalonego od zabudowań 200 km. Rodzina szukała przestrzeni, izolacji i dystansu, by ukoić swoje lęki. Niestety wszystko to było na próżno – paranoja była w nich. Ciągła walka z myślami spowodowała, że sporządzili „plan zabójstwa” całej rodziny. Zgłoszeniem zaginięcia zajmowała się policja od kilku dni, gdy natrafili na ślad było za późno. Cała rodzina nie żyła.

Jak widać istnieje szerokie spektrum osobowości paranoicznych – sięga od irytujących i natarczywych po ekstremalnie złośliwych i wręcz niebezpiecznych. Wszystkie te osoby jednak łączą pewne wspólne cechy:

  • skrajna podejrzliwość, strach, skrytość – ciągła kontrola słów i czynów innych osób w celu oceny ich złych intencji, nawet towarzyska gafa może być niebezpiecznym gestem zagrażającym ich życiu. Strach przed wszystkim i wszystkimi naszpikowany indywidualnymi lękami, obsesjami, czy wątpliwościami;
  • upór, kłótliwość, skłonność do nienawiści – brak zdolności akceptacji odmienności, nasycona selekcjonowaniem i przeinaczaniem faktów zawęża ich już sztywne myślenie, a ich chorobowa ideologia tworzy wysoko niebezpieczną nienawiść. Dla wielu osobowości paranoicznych terror staje się receptą, bo nic innego nie pozwala im osiągnąć ich nieracjonalnych celów. I w tym momencie mamy do czynienia z „magicznym myśleniem”„Jak zabiję wystarczająco dużą ilość lekarzy powstrzymam aborcję na świecie”. Patologiczne myślenie przedstawia ich wyjątkową niestabilność;

Czy paranoją można się zarazić? – wszystko to zależy jak bardzo jesteśmy podatni na wpływy innych osób, jak bardzo świadomie patrzymy na rzeczywistość. Wszystko to zależy od naszej osobowości – na pewno należy zadbać o własne zdrowie i nie wstydzić się kontaktu z lekarzem, przedstawiając mu swoje obawy.

Wybitny ekspert Joe Navarro podkreśla: „paranoicy mogą nas zmusić do zmiany stylu życia, abyśmy przystosowywali się do okropnego świata, którego się obawiają. Kiedy wdają się w kłótnię w pracy i lądują na bruku, to my musimy pracować po godzinach, żeby związać koniec z końcem. Gdy zachowują się paskudnie w stosunku do sąsiadów, to my naprawiamy sąsiedzkie stosunki. Trzeba zmienić cały sposób życia, żeby dostosować się do paranoików, ponieważ są zamknięci w sobie oraz zdystansowani i tego samego oczekują od nas. Natomiast paranoiczne osoby na drugim końcu spektrum bywają trudne i kłótliwe. Niezależnie od wszystkiego oczekują, że będziemy wierzyli w to samo, co oni i widzieli świat przez pryzmat ich przypadłości, czy to się nam podoba, czy nie. Ich wrogowie muszą stać się naszymi wrogami.

Związek z osobowością paranoiczną nie należy do łatwych. Jest to bardzo trudna droga. Jeśli partner ma łagodną postać paranoi będzie m.in. bardzo podejrzliwy i nieufny, jeśli zaś osobowość paranoiczna jest na szczycie choroby to jest bardzo niebezpieczna nie tylko dla Ciebie, ale również dla całego otoczenia.

Każda droga do normalności będzie kosztować wiele siły, determinacji i wyrozumiałości. Szukaj pomocy z wielką ostrożnością – tak, aby paranoiczny partner nie zobaczył w Tobie wroga i nie rozpoczął obrony. W pierwszej kolejności pomyśl o sobie – terapia i kontakt z lekarzem pomoże przetrwać chwile zwątpienia i niemocy.

Nauczenie się sposobu analizowania codzienności wymaga czasu i wytrwałości. Kiedy ich zachowanie stanie się nie do wytrzymania, a szczęście i radość życia odpłynęła – nie wahaj się pomyśleć o sobie. Twoje życie jest równie ważne – niekiedy sytuacja wymaga, by żyć dla miłości obok miłości. Nikt nie będzie Cię oceniał i negował – walcz o własne dobro. Jeśli zaś idziesz śladami Moniki i chociaż wiesz czego możecie się spodziewać – zachowaj proszę ogrom ostrożności we walce o miłość i nigdy nie pozostawaj sam/a w tej walce. Jeszcze raz podkreślam nie bój się szukać pomocy… Choć to droga kręta i zawiła – to miłość i dobro ludzkiego istnienia, powinno być najważniejsze…

 

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

2 odpowiedzi na “Osobowość paranoiczna a życie rodzinne…”

  1. jdorka.62@gmail.com pisze:

    Jak żyć z taką osobą, jak się zachowywać?

    • Psychology of Life pisze:

      Jak pomóc paranoikowi? Trudno o jakąkolwiek poradę, ponieważ każde Twoje zachowanie może być odebrane jako podstęp, czy manipulację. Choć to bardzo trudne, to można spróbować poprzez rozmowę i zachęcenie go do podjęcia terapii oraz odwiedzenie lekarza psychiatry. Tutaj trzeba być bardzo ostrożnym. Należy również pamiętać, by nigdy nie przekładać potrzeb paranoika, nad swoje własne. Trzeba przede wszystkim myśleć o swoim bezpieczeństwie, a w kontaktach z nim zachować czujność. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz


ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego syfu…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2017 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /