Seksoholizm to też choroba… Uzależnienie podyktowane nimfomanią i satyriasis…

seksoholizm

Seksoholizm inaczej nadmierny popęd seksualny dla wielu z nas jest czymś, co określa męskość, czy kobiecość. Przecież kobieta, która emanuje seksem jest wyjątkowa i ponadczasowa. Przecież mężczyzna, który dostrzega piękno kobiety i chce je posiąść jest nad wymiar pożądany i zaskakujący. Ich poczucie erotyki jest tak wszechobecne, że w początkowej fazie związku jest czymś zaskakującym i oczekiwanym. Partner zdominowany przez pryzmat własności seksualnej początkowo odbiera to jako właściwy byt.

Erotomania to jednak coś więcej niż podstawowa potrzeba seksualna. Seksoholizm to choroba, której podyktowane jest całe życie, to wręcz patologiczne nasilenie się potrzeb, czy zachowań seksualnych. Osoba uzależniona od seksu przekłada potrzebę seksu ponad wszystko i wszystkich. Tylko to się liczy.

Uzależniony myśli i rozważa teraźniejszość – tu i teraz w kategoriach ciągłej potrzeby seksualnej. Będzie dążył do stosunku w każdym miejscu i o każdej porze. Nie zważa na okoliczności. Uczestnicząc w pogrzebie dziadka będzie w głowie tworzyć plan: jak i gdzie rozładować swe napięcie… Pamiętajmy, że te osoby bywają niecierpliwe i infantylne, często nie kryją swojego rozczarowani, gdy coś przeszkodzi im w spełnieniu swej potrzeby. Bywają agresywne i dominujące. Ich potrzeba jest najważniejsza.

Owe uzależnienie wzrasta etapami. Początkowo, gdy wkraczamy w świat erotyki, traktujemy to jako formę dobrej zabawy. Poszukujemy przyjemności – eksperymentujemy poznając siebie i swoje potrzeby. Stosunki na tym etapie nie tylko podyktowane są ciekawością, ale również potrzebą bliskości i zrozumienia.

Pierwsza faza to zrozumienie i chęć harmonii. Gdy natomiast pozwolimy sobie na fazę drugą, gdzie codzienność jest wypełniona seksem – bo przecież łagodzi on napięcie – zaczynamy wpadać we własne sidła. Zamieniamy potrzebę miłości na potrzebę odczuwania chwilowej przyjemności. Poznaliśmy, co dzieje się z nami w momencie orgazmu, jak wiele radości nam on sprawia i chcemy go więcej i jeszcze więcej. Osoba wkracza w stan uzależnienia potrzebuje coraz to większych bodźców, które nasilą jego ekstazę. Seks jako forma dopełnienia miłości i zaufania zmienia bieg w przestrzeni myśli. Nadajemy mu innych wartości – typowo cielesnych ekscytacji. Przechodząc do kolejnego etapy możemy mówić o typowym uzależnieniu. Osoba uzależniona nie widzi świata poza seksem. Stosunek seksualny stał się czymś nadrzędnym. Dochodzi do utraty kontroli nad własnym zachowaniem, a ciągła potrzeba seksu zaczyna organizować życie. Na tym etapie uzależniony/a zaniedbuje swoje podstawowe potrzeby. Występuje również zaprzeczenie – sam/a nie widzi problemu i nie chce go dostrzec. Końcowy etap przedstawia typowe uzależnienie, które obrazuje świat w kategoriach przyjemności i przykrości. Przyjemność to seks, a przykrość to wszystko po za nim. Jeśli dana osoba przejawia tego typu cechy możemy mówić o uzależnieniu.

Owe uzależnienie nie tylko jest wyniszczające dla chorującego ponieważ będzie on toczył swe życie wokół seksu, ale również dla całej jego rodziny, dla najbliższych… Osoby z jego otoczenia tracą swą godność świadomie przyzwalając na to zachowanie. Nie możemy mieć własnego zdania, czy też „wieczornego bólu głowy”. Partnerzy muszą być gotowi w każdym momencie, o każdej porze – nie zważając na okoliczności. Przyjaciele będą przesiąknięci ciągłymi rozmowami, a wręcz monologami o seksie i chęci zrobienia tego tutaj i teraz. Myśli osoby uzależnionej ograniczają się do erotycznej ekstazy.

Uzależnienie od seksu jest również bardzo niebezpieczne, ponieważ potrzeba seksu wciąż wzrasta i wciąż się nasila. Stosunek seksualny dwa razy dziennie, a nawet trzy razy już nie wystarczy, uzależniony potrzebuje go wciąż i co raz częściej, potrzebuje nowych bodźców, by zwiększysz własny popęd.

Erotomania, nimfomania, czy satyriasis może mieć również poważne skutki dla procesów poznawczych. Podstawowe czynności myślowe są zaburzone. Ciągle pojawiające się myśli, czy fantazje seksualne ograniczają poprawne funkcjonowanie.

Cierpią partnerzy – osoby uzależnione często dopuszczają się zdrady. Partner jest zbyt słabym bodźcem, a wręcz staje się monotonny. Odnajduje okazję i ją wykorzystuje. Szukają nowych doznań – często seksoholizm połączony jest z uzależnieniem od pornografii i masturbacji. Uzależniony nie zważa na koszty, jeśli nie odnajduje okazji – wynajmuje prostytutkę. Bywa też tak, że całe oszczędności są pozostawiane w domu publicznym. Gdy okazja się trafia – to nie zważa na konsekwencje – niechciana ciąża, choroba weneryczna, AIDS, itp. Brnie ślepo w ujarzmienie swej potrzeby nie zważając na to, że tego typu zachowania mogą również doprowadzić do innych problemów – przedwczesny wytrysk, brak orgazmu, spadek lipido, itp.

Wysokie niebezpieczeństwo tkwi w całkowitym zaślepieniu, do którego prowadzi choroba. Osoba ta szuka szybkiego zrealizowania swej potrzeby, zaś gdy jej nie odnajduje działa nieświadomie – widzi świat inaczej – może nawet dopuścić się gwałtu, czy molestowania. Ich świat kreowany jest przez pryzmat popędu – zniekształceniu ulega poprawny obraz rzeczywistości. A gdy następuje przebłysk tego, co się w ich życiu dzieje, poczucie wstydu tak bardzo ogranicza świadomość, że uważają, że powrót do normalności jest nie możliwy.

Wyjście z choroby jest czasochłonne, ale jest możliwe. Wymaga czasu i chęci zmiany. Programy terapeutyczne zalecają, by osoba uzależniona unikała okazji, które prowadzą do stosunków seksualnych, ale również same podjęły decyzję o zaprzestaniu seksu i masturbacji na okres 3 miesięcy i więcej. W końcowym etapie terapii następuje edukacja – osoba uzależniona poznaje świat na nowo. Poznaje prawidłowe formy życia seksualnego.

Choć problem wszechobecny, to i tak wciąż zaszufladkowany. Istnieje wiele form uzależnienia, a wciąż mówi się tylko o alkoholizmie. Omijamy inne formy uzależnienia wyzbywając społeczeństwa poszerzenia swej świadomości. Nie obawiajmy się mówić o owym problemie – on tak jak inne nas dotyczy. Bądźmy dla siebie przyjaciółmi i zadbajmy o własne zdrowie. Wyzbywajmy się wstydu i nauczmy się na nowo postrzegać świat…

Warto przeczytać:

Człowieeeku, wyluzuj!

Człowieeeku, wyluzuj!

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

Dodaj komentarz


ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego syfu…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2017 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /