Czy zdarzyło Ci się kiedyś wejść w relację, która z pozoru wydawała się dobra – a z czasem wysysała z Ciebie energię, pewność siebie i spokój? Czy bywa, że po rozmowie z kimś czujesz się przytłoczony/a, zmęczony/a, jakby ktoś emocjonalnie Cię ogołocił? Czy masz wrażenie, że niektórzy ludzie karmią się Twoim lękiem, wątpliwościami, Twoją nadmierną lojalnością? Gdzieś za rogiem bywa, że czai się ktoś przypominający krwiożerczego wampira – nie dosłownie, ale energetycznie. Zrobi wiele, by zdobyć Twoje zaufanie, a potem – już nie potrzebując – porzuci Cię bez mrugnięcia okiem. Bez skrupułów, bez wyjaśnienia. Emocjonalnie na wpół żywego.
W dzisiejszych czasach relacje z takimi osobami zdarzają się zaskakująco często. Toksyczność – ta niewidzialna, ale jakże skuteczna – rozprzestrzenia się jak grzyby po deszczu. Możemy ją spotkać wszędzie: w pracy, wśród znajomych, a nawet w rodzinie. I choć wiele osób deklaruje, że zna kogoś, kto rani, manipuluje i pozbawia ich sił – to wciąż za rzadko potrafimy zareagować. Czas zdemaskować tego, kto działa w białych rękawiczkach, a jednak zostawia po sobie ślady nie do zatarcia… (więcej…)
czytaj dalej