Histrioniczne zaburzenie osobowości, a związek…

histrioniczne zaburzenie osobowosci

Gdy idzie ulicą każdy się za nią ogląda – bije od niej seksapilem na odległość. Przyciąga spojrzenia, a dodatkowo czerpie z tego wręcz nadludzką satysfakcję, a może nawet chorobliwą przyjemność… Zaś, gdy tej aprobaty nie dostrzega popada w obłęd… Często też czuje się odrzucona, ponieważ uważa, że wszyscy jej zazdroszczą.

Od przesadnej ekscytacji po żal i smutek – takie właśnie jest HZO…

HZO czyli histrioniczne zaburzenie osobowości charakteryzuje się długotrwałą potrzebą ciągłej uwagi oraz ekstremalnej emocjonalności. Osoby z tego typu zaburzeniem często czują się niedocenione, gdy nie są w centrum wydarzeń. Pasujące określenia: nadpobudliwy, chwiejny emocjonalnie, dramatyzujący, uwodzicielski, flirciarski, niepoprawny podrywacz, zachęcający, zależny, bezradny, niedojrzały, irracjonalny, powierzchowny, nadwrażliwy, roszczeniowy…

HZO to po prostu aktor pierwszego planu. Zawsze chce górować i nie zawaha się do tego użyć swojej fizyczności. Skutecznie oczarowuje nowo poznane osoby – uwodzi i prowokuje. Wciąż ma nieodpartą potrzebę „nowości” – bardzo szybko męczy się codzienną rutyną. Monotonia jest grzechem, zaś wybawieniem uznanie i gratyfikacja. Często również stara się kontrolować swoich bliskich poprzez manipulację emocjonalną – dramatyzuje i wyolbrzymia. Spoglądając z boku można powiedzieć, że jego zachowania ociera się niemal o parodię normalnej emocjonalności.

Jak rozpoznać osobowość histrioniczną?

Zdiagnozowanie tego rodzaju zaburzenia nie należy do łatwych i często jest możliwe dopiero w wieku dorosłym. W celu zdiagnozowania należy zwrócić uwagę na co najmniej kilka symptomów, które muszę utrzymywać się przez dłuższy okres, tj. :

  • zła samoocena, gdy nie jest w centrum uwagi,
  • wyrażane emocje szybko ulegają zmianie,
  • brak spójności w zachowaniu,
  • impulsywność,
  • ciągła potrzeba aprobaty i uznania,
  • łatwość w zmianie własnej postawy, czy też zachowania,
  • nietypowe prowokujące zachowanie – uwodzicielski wygląd,
  • przeświadczenie o bardziej intymnych relacjach, niż są w rzeczywistości,
  • styl mówienia ubogi w szczegóły,
  • dramatyczne przedstawianie własnych przeżyć,
  • zachowanie teatralne,
  • podatność na sugestie – szybko ulega wpływom innych osób czy okoliczności.

Wymienione opisy są tylko pewnymi elementami w drodze do prawidłowego zdiagnozowania przez wykwalifikowanego specjalistę ds. zdrowia psychicznego i może zająć nawet kilka lat. Aby stwierdzić patologię na tak głębokim poziomie trzeba być pewnym, że jest to stały, sztywny i niezmienny od lat wzorzec zachowania. Osoby postronne, czy też lekarze rodzinni nie są wyszkoleni, aby postawić słuszną diagnozę.

Niestety wiele osób z tym zaburzeniem nie szuka pomocy. Często jest tak, że po prostu nie zdają sobie z tego sprawy. Jednakże wszystko do czasu… Moment przełomowy przychodzi często w okresie przekwitania, kiedy zanika atrakcyjność i coraz trudniej podtrzymywać owe histrioniczne zachowanie.

Jakie są przyczyny HZO?

Przyczyny tego zaburzenia niestety są nieznane, ale w dużej mierze mogą prawdopodobnie wynikać z okresu dziecięcego. Różne badania dowodzą, że HZO dotyczy częściej kobiet, niż mężczyzn. Wielu specjalistów uważa, że to żeński narcyzm.

Czy uda się zbudować trwały związek z HZO?

Jest to bardzo trudne, ponieważ tego typu osobowość jest bardzo zmienna – dopóki się nią zachwycasz jest w miarę dobrze. Jednak i to może jej się szybko znudzić. Niewiele potrzeba, aby zmieniła zdanie na temat swojego partnera pod wpływem innych osób, co powoduje, że w relacji trudno o stałość uczuć.

Często są wybuchowe – testują granice psychiczne innych osób, sprawdzając w ten sposób, czy innym na nich zależy. HZO potrzebuje wrażeń i te wrażenia sam sobie dostarcza. Ciągłe romanse są jednym z wielu powodów dla których utrzymanie związku jest wręcz niemożliwe. HZO będzie zmieniać partnerów jak rękawiczki, a mimo to będzie wciąż niezaspokojony. Zaburzona osobowość goni za szczęściem mając poczucie, że takowe postępowanie jest jedyną drogą do jego osiągnięcia.

Czy da się uwolnić od HZO?

Oczywiście, że TAK!!! Psychoterapia jest głównym motorem zmiany, choć może trwać kilka lat, to warto ją podjąć. Ma ona na celu przede wszystkim pokazanie, że taki sposób funkcjonowania nie jest korzystny. Terapia to konfrontacja przyjmowanych masek z rzeczywistymi słabościami.

Autorka: Agnieszka » O MNIE


A teraz pytanie do Ciebie – czy odnajdujesz w swoim środowisku właśnie taką osobę?

Czy znasz osobę, która zachowuje się właśnie w ten sposób?

Jeśli tak, to opowiedz nam troszkę o niej w komentarzu poniżej…


Bibliografia: Narodowy Instytut Zdrowia oraz Carson Robert; Psychologia Zaburzeń; Gdańsk; GWP Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne; 2003.

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

13 odpowiedzi na “Histrioniczne zaburzenie osobowości, a związek…”

  1. Piotr pisze:

    Dobrze powiedziane.

  2. Jolka pisze:

    Coś w tym jest.

  3. Uwaga pisze:

    Trzeba bardzo uważać. Bardzo dużo w naszym życiu toksycznych ludzi. Nawet najbliższa koleżanka może być toksyczna.

  4. Piotr pisze:

    Trochę wiszę tu swoich słabości, np tym że się szybko rutyną nudzę. Ale całą gamę to widzę w mojej żonie z którą zresztą nie jestem. Nie mogę doczekać się wspólnej terapii małżeńskiej tylko jest wszystko zalanie na mnie i jestem odpowiedzialny za potop i II wojnę światową 😉

  5. Justyna pisze:

    Mój mąż,
    niestety jest narcyzem czyli męski odpowiednik osoby histronicznej, swoim zachowaniem zniszczył miłość, małżeństwo, rodzinę, być może to co w jego świecie iluzji było prawdziwe i szczere czyli moje uczucie do niego.
    Teraz jest na etapie projektowania czyli rzutowania na moją osobę swoich deficytów.
    Szkoda, że te osoby nie widzą winy w sobie, tego ze to ich zachowanie sprawia ,że ludzie od nich stronią.
    Ja staram się będąc w separacji żyć wg zasady zero kontaktu. Dzięki temu zdołałam zdystansować się od emocji i spojrzeć na nasze małżeństwo z boku….. Kurczę byłam marionetką, wykorzystał moją miłość do niego aby mną sterować.

    • Psychology of Life pisze:

      Bardzo trudna i niezwykle skomplikowana relacja, jednakże to dostrzeżenie tego, co tak bardzo niszczy daje nowe możliwości… To również nauczenie się w pewien sposób zachowywać ostrożność i dystans do tego typu osób. Justynko – jesteś najważniejsza… Myśl o sobie – nie obawiaj się kroczyć w stronę swojego szczęścia, tak bardzo wolnego od wpływu destrukcyjnych ludzi. Serdecznie pozdrawiam.

  6. Marcin pisze:

    Znam z pracy, jedna jest na 100% klasyczna teatralna, wszyscy mają jej dosyć. Dodatkowo 3 osoby przejawiające takie cechy z tym, co ciekawe każda inny podtyp. wszystkie łączy podstawowa cecha HZO, potrzeba bycia w centrum uwagi.

  7. MM pisze:

    Jestem HZO. Nienawidzę siebie, ponieważ przez to zaburzenie skrzywdziłam drogą mi przyjaciółkę. Zapisałam się na wizytę u psychologa. Zamierzam z tym walczyc, bo jestem już zmęczona okropieństwami jakie wyczyniam..

    • Psychology of Life pisze:

      MM najważniejsze to odkrycie w sobie pewnych zależności, a jeszcze ważniejsze staje się podjęcie działania “naprawczego”. Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam.

  8. kasia pisze:

    Niestety sama mam sporo histrionicznych cech. Moja Mama ma dwubiegunówkę. Kiedy była smutna pocieszałam ją i uwodziłam ją, żeby lepiej się czuła, bo tego właśnie ode mnie wyraźnie oczekiwała. Permanentnie bałam się albo jej samej albo o nią, a uwodzenie sprawiało, że ona czuła się lepiej, a ja bałam się mniej. Ponieważ była samotna to pewnie w jakimś sensie oczekiwała, że zastąpię jej mężczyznę. Aspekt seksulany nasilał się niestety w okresach hipo/mani. To było chore i Mama stosowała fizyczną przemoc wobec mnie, ale dla mnie było to bolesną normą. W dorosłym życiu niestety miałam skłonność uwodzenia również kobiet, bo tylko taką relację dobrze znałam i taki sposób bycia uspokajał mnie w relacjach z kobietami. Wydawało mi się, że po prostu jestem życzliwa, wspierająca i motywująca. Nie sądziłam, że mogę faktycznie uwodzić, choć – rzadko, bo rzadko – słyszałam takie sygnały. Sądziłam jednak, że są mocno przesadzone i dziwaczne. Niestety skrzywdziłam pewną kobietę tym że ją najpierw uwiodłam a potem odrzuciłam i na dodatek śmieszyło mnie to, że ona dała się uwieść, choć ani tego nie planowałam ani nie chciałam. Na dodatek czułam do niej silną odrazę, jak do mojej Mamy. Teraz widzę, jak żałosna czasami bywam. Że wyrządzam szkody i sobie i innym (kobieta oczywiście postanowiła się zemścić za odrzucenie). Teraz staram się po prostu unikać rozmów z kobietami. Mężczyzn na szczęście nie mam zwyczaju tak uwodzić.

  9. Aga pisze:

    Moja siostrzenica ma zdiagnozowane HZO. Szuka u mnie pomocy, moja siostra, a jej mama uważa, że to takie jej fanaberie, uważa, że należy ukrócić wymuszaną przez nią atencje. W dzieciństwie poświęcała jej mało czasu, siostrzenica była w zasadzie pozostawiona sama sobie, chodziła całe dnie po koleżankach. Teraz ma dopiero 19 lat, nie chce iść na studia, cały czas każe się wozić po różnych szpitalach psychiatrycznych, ma za sobą kilkanaście związków. Nie wiem jak z nią postępować, jak jej pomóc?

    • Psychology of Life pisze:

      Kochana – najważniejsza jest w tym momencie psychoterapia i jej systematyczność. Osobowość histrioniczna może być również podatna na zaburzenia nastroju o charakterze depresyjnym i stany hipomanii, stany lękowe. A współwystępowanie objawów innych zaburzeń, może wymagać leczenia farmakologicznego. Warto też podkreślić, że HZO może mieć wiele wspólnych cech z osobowością zależną, borderline, czy narcystyczną. Proszę także pamiętać, że leczenie HZO wymaga czasu i wieloletniego doświadczenia specjalisty. Terapia skupia się na dotarciu do wnętrza osobowości histrionicznej, dotarciu do prawdy, która nie jest łatwa dla pacjenta. Skonfrontowaniu się z słabościami, które ukrywane są pod płaszczem teatralności. Terapia skupia się na akceptacji i zrozumieniu. Pozdrawiam, Agnieszka

  10. Andzia pisze:

    Moja szwagierka jest HZO, niestety dowiedziałam się o tym dopiero po 10 latach, ponieważ rodzina męża ukrywała przede mną jej prawdziwy stan (na jej dziwne zachowania zawsze znajdowali określenia dotyczące fizjologii np. niewyspanie). Popełniłam błąd pozwalając jej zbliżyć się do mnie, co sprawiło, że zauważyłam, że jej zachowanie jest patologiczne: odmówiłam jej dawania rad, których ciągle ode mnie żądała – wydawało mi się, że powinna je brać pod uwagę, niestety ona zawsze odbierała to jako jedyną prawdę i zaczęłam niepokoić się ogromem odpowiedzialności, jaką biorę za jej życie.
    Kiedy wyszła za kolegę męża, w naturalny sposób stało mi się go żal i nie poparłam tego kroku, czym sprowadziłam na męża i na mnie wielomiesięczny atak zazdrości (przy okazji zostałam oskarżona, że jestem w koledze zakochana), zostałam także obarczona odpowiedzialnością za jej anoreksję, koszmary nocne oraz inne fizjologiczne przypadłości, na jakie cierpi. Mój mąż niestety – a także jej rodzice – nie chcą dostrzec chorobowego charakteru tej przypadłości ani konieczności leczenia; niestety kolega – mąż szwagierki – jest także osobowością obsesyjną i lekko psychopatyczną, prawdopodobnie pogłębia jej problem (nie do końca rozumiem jego podejście), stymulując jej paranoje.
    W tej sytuacji nie znalazłam innego wyjścia niż wycofanie się całkowite z życia tej części rodziny, przez co także cierpię (omijam łukiem szerokim imprezy rodzinne, aby nie potęgować napięć), może ktoś ma na to radę?

Dodaj komentarz

Korzystając z formularza zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych przez tę witrynę w celu umieszczenia na niej Twojego komentarza.


Skomentuj

ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy?

toxic2

Toksyczna więź…

Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira.

Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…)

CZYTAJ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół?

potegazycia

Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu…

Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2018 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /