Pomagaj, ale nie daj się wykorzystywać!

pomagaj ale nie daj sie wykorzystywac

Dobre serce jest wiele warte, ale taką samą wartość ma twarda pupa. Niby to takie oczywiste, ale niestety wciąż zbyt wiele osób o tym zapomina. Zapominamy o tym, że wszystko ma swoje granice, nawet pomaganie.

Zbyt często pomagamy, robimy wszystko dla innych w imieniu dobrego serca, a potem stajemy się kolekcjonerami wewnętrznych siniaków. Obita dusza to taka, która chce jak najlepiej dla innych, a czyni to kosztem swojego dobra. Stawia wszystkich innych na pierwszym miejscu tylko nie siebie. Jednak takie postępowanie nie prowadzi do niczego dobrego. Wyczerpani psychicznie, duchowo, emocjonalnie i tym samym fizycznie sami siebie skazujemy na cierpienie.

A wszystko dlatego, że wśród ludzi, którym udzielamy pomocy jest wiele toksycznych osobowości, które uważają, że musimy im pomagać. Udzielana pomoc nagle staje się naszym obowiązkiem. Jednak to, że tak się dzieje nie jest tylko i wyłącznie ich winą. Wina leży również po naszej stronie – zbyt często przyzwyczajamy inne osoby do tego, że pomagamy i zawsze jesteśmy gotowi tej pomocy udzielić. Jednak w przypadku toksycznych osób dzieje się to znacznie szybciej. Oni w niewiarygodnym tempie przyzwyczają się do dobrego, a potem to wykorzystują, jednocześnie wmawiając nam, że jest to nasz obowiązek.

Wystarczy tylko raz usłyszane stwierdzenie, że:

…tylko egoiści nie pomagają.

…tylko ludzie bez serca nie chcą pomagać.

…tylko toksyczne osoby nie myślą o drugim człowieku i nie chcą pomagać.

i jesteśmy w stanie zrobić dla drugiego człowieka o wiele więcej, niż faktycznie jesteśmy w stanie. Stajemy na rzęsach, zaharowujemy się dla innych, aby tylko nie zostać przyporządkowanym do „zła całego tego świata”. Nie chcemy nosić na swojej duszy etykiety z napisem „samolub”. Jednak tego typu postępowanie i kierowanie się tak destrukcyjnymi przeświadczeniami prowadzi do wewnętrznej katastrofy. Sami siebie skazujemy na cierpienie. A zapewniam nie musimy tego robić.

Nie musimy pomagać osobom, które uważają, że naszym obowiązkiem jest robić to, o co nas niby proszą. Bo niestety przeważnie jest tak, że to a la proszę ubrane  jest w słowa: „Bądź tak miły/a i zrób to i to…” No i wystarcza. Pomagamy nie patrząc na siebie.

Zastanów się – ile razy pomogłeś/aś lub robisz to do tej pory, choć wewnętrznie czujesz, że nie jest to dla Ciebie dobre? Ile razy pomagasz wbrew sobie? Jak często korzystają z Twojej pomocy osoby, które nic Ci w zamian nie ofiarowują? Ile razy pomogłeś/aś i nie usłyszałeś/aś nawet jednego krótkiego słowa „dziękuję”?

Zapewne było tego zbyt wiele. Dlatego właśnie dzisiaj przychodzę do Ciebie z pomocą :) Dzisiejszym wpisem pragnę pomóc wszystkim osobom, które pomagają i są wykorzystywane. Chcę obalić Twoje toksyczne przekonania i zaszczepić w Tobie inny sposób myślenia, a zapewniam na pewno skorzystasz na tej zmianie :)

Zatem… Pomaganie jest dobre, ale ma też swoje granice. Warto wiedzieć, kiedy pomaganie przeradza się w wyręczanie. A podkreślam miedzy pomaganiem, a wyręczaniem istnieje wielka przepaść. Wyręczanie to robienie czegoś za drugiego człowieka, zaś pomaganie to dawanie małych wskazówek, jak druga osoba może sama sobie pomóc.

Każdy z nas nosi na swoich barkach wiele problemów. Jednak oprócz tego, że bywają one bardzo obciążające, to jednak uczą nas, w jaki sposób zadbać o siebie.

Załóżmy, że jakaś osoba ma problem i Ci go przekazuje. Ty chcąc pomóc bierzesz go na swoje plecy i tym samym odciążasz tę osobę. Jest Ci ciężko, ale myślisz sobie, że dzięki Twojej pomocy drugiej stronie jest choć troszkę lżej. Na pewno jest jej lżej i tym samym mniej się przejmuje tym, co wcześniej dźwigała. W końcu to Ty nosisz go na swoich barkach. A u Ciebie pojawiają się odciski i rany od ilości powierzonych problemów, zaś druga strona staje się beztroska. Problem przekazany przestaje być problemem. Zaś prawda jest taka, że swoim postępowaniem krzywdzisz tylko siebie, a na pewno niczego nie uczysz tej drugiej strony.

Moja mama zawsze powtarzała, że należy pomagać słabszym i zapewne miała rację. Jednak, gdy po raz kolejny oberwałam – powiedziała, że nie powinnam nadstawiać uszu za kogoś. Takie masło maślane, ale takie jest właśnie życie. Musimy umieć pomagać i jednocześnie za nikogo uszu nie nadstawiać.

A teraz najważniejsze – myślenie o sobie i o swoich potrzebach nie jest niczym złym. Nie spełnienie czyjejś prośby nie jest oznaką egocentryzmu. Wręcz przeciwnie jest przejawem zdrowego egoizmu, który jest daleki od smrodu pychy i samouwielbienia.

Tak więc, jeśli koleżanka z pracy poprosi Cię o to, abyś wykonał/a za nią jakieś zadanie zastanów się, do kogo ono faktycznie należy, co stracisz wykonując je za nią, a czego swoim postępowaniem ją nauczysz? Zapewne niczego! Inaczej byłoby, gdybyś zapytał/a, co ona może zrobić, aby sobie pomóc? Tym pytaniem nie tylko nakierowujesz ją na rozwiązanie, ale dajesz komunikat, że nie będziesz nikogo wyręczać. Dla jasności nie piszę tutaj o pojedynczych przypadkach, które pojawiają się raz na „ruski” rok i z których jasno wynika, że druga osoba jest w wielkiej potrzebie, a co najważniejsze wykazuje chęć odwdzięczenia się za wykonaną przysługę.

Może uznasz, że jestem materialistką, ale uważam, że życie toczy się na niepisanej umowie wymiennej. Nie musimy otrzymywać od drugiego człowieka takiej samej pomocy, jaką mu ofiarowaliśmy lub zapłaty, jak za wykonaną usługę, ale wystarczy pewność potwierdzona w czynach, że gdy my poprosimy o pomoc ta druga strona również nam jej udzieli.

Przeczytaj poniższe słowa i co najważniejsze spraw, aby stały się one bliskie Twojemu sercu, a przede wszystkim drogowskazem dla zbolałej i pełnej siniaków duszy:

  • Nie angażuj się lub bardzo szybko ucinaj relacje, jeśli żerują one na Twoim dobrym sercu.
  • Nie pomagaj osobom, które odmówiły Ci kilkukrotnie pomocy. Które zawsze miały coś ważniejszego do zrobienia, niż Ci pomóc. Najwidoczniej Ty dla nich jesteś mało ważny/a.
  • Nie pomagaj osobom, które tego od Ciebie wymagają i wykazują się postawą roszczeniową.
  • Nie pomagaj na siłę i nie ratuj wszystkich z opresji. To nie Twoje zadanie, a swym postępowaniem również niczego nie nauczysz tej drugiej osoby (no chyba, że cwaniactwa).
  • Nigdy nie rób dla innych więcej, niż dla siebie, bo Twoja siła ulegnie wyczerpaniu szybciej, niż myślisz.

A teraz najważniejsze:

Za każdym razem, gdy chcesz pomóc zastanów się, czy oby ta pomoc nie będzie toksycznym wyręczaniem.

Jak nie dać się wykorzystywać?

Przede wszystkim popracuj nad swoimi przekonaniami. Myślę, że dzisiejszy wpis sprawi, że choć w niewielkim stopniu poddasz je przewartościowaniu. Następnie popracuj nad poczuciem winy. Ten kto w Tobie go wywołuje na pewno nie zasługuje na pomoc. A nade wszystko uwierz, że myślenie o sobie i tylko o sobie w wielu sytuacjach nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie nie tylko pomaga Tobie, bo możesz zając się tym, co jest dla Ciebie dobre lub akurat tym, na co masz chęć, ale także służy osobie proszącej. Dzięki Twojej bierności będzie mogła rozbudować swoją kreatywność i wzmocnić oraz przećwiczyć swoją wewnętrzną siłę. Ograniczanie i wyznaczanie granic ma swoje pozytywy. Tak, więc już teraz swoją asertywną postawę o >TUTAJ< :) Gdy już zaczniesz praktykować asertywność w swojej codzienności wiedz, że będą sytuacje w których nie raz dasz się zaskoczyć i nawykowo zgodzisz się pomóc. Nie obciążaj się tym nadmiernie, nie analizuj, a przyjmij to jako wskazówkę i odpowiedz na pytanie, w jakich momentach warto wzmocnić swoje „nie”.


Zanim opuścisz moją stronę daj proszę znać w komentarzu poniżej, jak to jest u Ciebie z pomaganiem? Co dał Ci dzisiejszy wpis i co mógłbyś/mogłabyś dodać od siebie? Czekam z niecierpliwością na Twoje refleksje.


Autorka:   AGNIESZKA ZBLEWSKA 

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

Jedna odpowiedź do “Pomagaj, ale nie daj się wykorzystywać!”

  1. anna pisze:

    Pomagam osobom z problemami ale również dbam o siebie. Jest jednak wyjątek a mianowicie krzywda- przemoc wobec dziecka. Tutaj dokąd nie upewnię się, że dobro i bezpieczeństwo dziecka nie jest juz zagrożone podejmuję wszystkie możliwe działania żeby do tego doprowadzić. dlaczego? bo dziecko samo nie może się obronić.

Dodaj komentarz

Korzystając z formularza zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych przez tę witrynę w celu umieszczenia na niej Twojego komentarza.


Skomentuj

ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE

Eliksir pewności siebie Agnieszka Zblewska

ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE, czyli jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady?

Istnieją takie momenty, w których z wielkim cierpieniem na duszy wątpimy w siebie. Nie czujemy się zbyt dobrze we własnej skórze, odczuwamy ucisk w gardle, nogi odmawiają posłuszeństwa, a serce zbyt szybko zaczyna bić. Człowiek sam ze sobą czuje się źle. A wszystko z powodu kulejącej pewności siebie, która daje o sobie znać, w takich momentach, które są dla nas nazbyt obciążające.

Dlatego postanowiłam napisać książkę, która dokładnie zobrazuje, jak stać się pewnym siebie człowiekiem.  (więcej…)

CZYTAJ

Źródła braku pewności siebie, czyli skąd u ludzi niskie poczucie wartości?

ZRODLO BRAKU PEWNOSCI SIEBIE

„Źródła braku pewności siebie” to e-book dla każdego, kto chce wziąć pewność siebie w swoje ręce i podjąć decyzję, co dalej powinien z nią zrobić. To nade wszystko źródło schematów głęboko zakorzenionych w podświadomości. To prawda o tym skąd u ludzi niskie poczucie wartości, jak również o tym, co wpływało i wpływa cały czas na naszą pewność siebie.

W e-booku: (więcej…)

CZYTAJ

TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy?

toxic2

Toksyczna więź…

Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira.

Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…)

CZYTAJ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół?

potegazycia

Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu…

Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2019 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /