ROLA OFIARY – jak odzyskać siebie samego?

rolaofiary

Przed nami trudny krok… Krok w stronę wolności

Każdy człowiek w momencie narodzin otrzymuje prawo do wolności – tej psychicznej, jak i fizycznej. Często jednak jest tak, że pomimo danego nam prawa sami sobie je zabieramy. Wkraczając w świat niewolnictwa, przyjmujemy rolę ofiary. Rola ofiary wkracza w nasze życie – nieświadomie, bądź mniej świadomie…

Z doświadczenia każdy z nas wie, że po porażkach, upadkach czujemy się ofiarami okrutnego losu, innych ludzi, czy też nieprzyjemnych okoliczności. Czasem bywa i tak, że czujemy się ofiarami własnych słabości – własnych porywczych emocji

Kim jest ofiara?

Ofiara to osoba, która odczuwa silną wewnętrzną krzywdę. Cały świat wali jej się na głowę, a ona tkwi w martwym punkcie. I choć ma prawo ruszyć z miejsca, to nie jest w stanie postawić kroku, by wyswobodzić się z tego bólu. Czuje się zawsze przegrana. Użala się nad swoim losem, co jeszcze bardziej potęguje stan cierpienia.

Przyjmując rolę ofiary odczuwamy ból, żal, bezsilność, poniżenie, a nawet wstyd. Ciało i umysł wypełnia się goryczą. Obezwładnia nas “paraliżująca trucizna samozagłady”. Odczuwamy bezradność, a i tak nic nie robimy, by uwolnić się ze szponów “wroga”.

Ofiara bezkrytycznie przyjmuje każde słowo – jeśli Twój rozmówca nazwie Cię egoistycznym głupcem, to Ty w tych kategoriach będziesz siebie postrzegać. Jeśli ktoś porówna Cię do “padliny”, to Ty niestety w to uwierzysz i tą “padliną” mentalnie się staniesz. Krytyka innej osoby stanie się Twoją rzeczywistością – ból i cierpienie to jedyne co widać, gdy popatrzysz w lustro. W ten sposób niestety odbierasz sobie prawo do życia. Żyjesz życiem innych, ich opiniami, ich manipulacjami. Dając jednocześnie prawo innym do zawłaszczenia swojego życia.

Ofiara myśli w kategoriach: “Dlaczego zawsze mi się to przydarza…” ; “Dlaczego wszyscy mają lepiej, tylko nie ja…”

Ofiara nieustannie skupia się na swoim problemie, bezustannie narzekając. Nieświadomie kocha podkreślać swoją beznadziejną sytuację. Uwielbia mówić i nakręcać się swoimi zmartwieniami. Wciąż wypowiada negatywne stwierdzenia na swój temat na głos, jednocześnie szukając zrozumienia i współczucia. Zaś, gdy pomoc się pojawia szybko ją ignoruje. I tym samym nadwyręża cierpliwość innych osób, którzy jak każdy z nas mają swoje granice wytrzymałości i tolerancji.

Życie ofiary staje się parodią – codzienna afirmacja nieszczęścia staje się horrorem podłej egzystencji, którą ofiara sama dla siebie stworzyła… Świat jest czarno – szary, brak w nim tlenu, wszystko jest złem… Ciemność i pustka zostanie wyolbrzymiona. Cokolwiek się wydarzy i tak zostanie do odebrane jako kara. Nadinterpretacja rządzi świadomością.

Jakich ludzi przyciąga ofiara?

Ofiara jako łakomy kąsek zawsze przyciągnie do siebie ludzi o najgorszym usposobieniu. Toksyczne osobowości wyczują jej słabości i szybko zechcą ją wykorzystać. Ofiara swym postępowaniem sama wpędza się w sidła ohydnych pasożytów, którzy będą nie tylko nią manipulować, ale również jeszcze bardziej krzywdzić.

Na początku zagrają wybawiciela, który ruszył z odsieczą, a potem idealnie umieszczą ją w więzieniu bez okien i drzwi. Jest to niezwykle okrutne, ale niestety prawdziwe. Ofiara staje się toksyczna dla samej siebie i tym samym, jak magnez przyciąga toksyczne osobowości.

REKLAMA7

 

Jak wyjść z roli ofiary?

Jednym z najważniejszych postaw samokontroli to bycie uczciwym. Uczciwym wobec samego siebie. Nie wypierajmy problemu. Wyparcie dokarmia wroga w postaci ofiary. Przyznanie się przed samym sobą do pełnionej roli pozwala na dokonanie zmiany. Zmiana choć długa i trudna warta jest zaangażowania – w imię wolności warto zawalczyć o swoje szczęście. Uświadomienie sobie „prawdy” pozwoli na skonstruowanie celówkolejnych kroków. Priorytetem zmiany jest odzyskanie wiary we własną zdolność do działania. Bez tego nie postawimy kolejnych kroków – znów upadniesz.

Zapamiętaj …każdy problem ma rozwiązanie, jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu…

Do pokonania zawiłości niezbędne będzie również poznanie. Musisz zagłębić się w genezę powstawania roli. Będziesz wolny/a dopiero w momencie, gdy poznasz przeszłość, a tym samym ją zaakceptujesz. Nie ubarwiaj, nie koloryzuj – przyjmij przeszłość taką jaką była. Jej już nie możemy cofnąć, a co jedynie możemy zrobić to ją zaakceptować. Akceptacja pozwoli porzucić zmartwienia przeszłości, jednocześnie pozwalając na działanie tu i teraz. Błędy przeszłości nie mogą tłumić samorozwoju. Jeśli na to pozwolimy doprowadzimy do nieodwracalnego zniszczenia. Spójrzmy prawdzie w oczy – tak było… to się wydarzyło… Już dość wycierpiałeś/aś – wyciągnij wnioski i zajmij się teraźniejszością.

Pamiętaj – nie możemy wymazać przeszłych zdarzeń, one wciąż tam będąc. Rozpamiętywanie to dokarmianie ofiary. Trzeba zakończyć tę drogę – procesem wyzwolenia. To wspaniały dar dla Ciebie samego/samej – zostań nagrodzony/a nowymi możliwościami, radością i miłością życia.

By stawić czoła problemowi – musisz zainwestować w odwagę. Odwagę opuszczenia bezpiecznego schronienia, którym stała się rola ofiary. Najwięcej odwagi jednak potrzebujesz, by stawić czoła problemom, które mogą się pojawić, musisz być przygotowanym i na to. Choć tego typu założenia mogą Cię demobilizować, to i tak warto przezwyciężyć opór przed sukcesem. W końcu na co dzień odczuwasz ból i cierpienie, a gdy się podniesiesz nie jest mówione, że spotka Cię to samo. Przejście na drugą stronę nic nie kosztuje. Już gorzej nie może być.

Zapamiętaj słowa Dalajlamy: “Ból jest nieunikniony, lecz cierpienie jest decyzją.”

By zmobilizować się do działania musisz również odszukać pozytywy nowego życia.

  • Co zyskasz dzięki wyzwoleniu?
  • Jak będzie wyglądać Twoje nowe życie?
  • Jak będziesz się czuć tworząc nowe życie?

Optymizm i akceptacja zawsze powinna nam towarzyszyć, jako niezbędny element do pokonania aktualnych trudności.

Przejmij ster – jeśli ktoś Cię obraża zignoruj go. Nie słuchaj – odejdź, masz takie prawo. Rozpocznij naukę asertywności. Zyskasz na swej wartości – spróbuj.

Jeśli wciąż tkwisz w martwym punkcie – może warto pomyśleć o pomocy. Podjęcie psychoterapii to utorowanie sobie drogi do rozpoczęcia nowego życia. To przygotowanie się do wzięcia odpowiedzialności za swoje życie. Jest to jeden z sposobów, by pozbyć się lęków i porzucić rolę ofiary.

Reasumując – musimy najpierw stać się świadomi tego, że odgrywamy rolę ofiary. Poznanie pozycji startowej stanowi pierwszy krok do wyzbycia się destrukcyjnych wzorów zachowań. Poprzez braniu odpowiedzialności za swoje czyny oraz mówieniu prawdy, zmieniamy własne życie. Innymi słowy, realizujemy swoje Wyższe Ja i tym samym realizujemy plan możliwości, który leży w każdym z nas…

Pamiętaj, Twoje nieszczęścia – wynikają w głównej mierze z nadinterpretacji. Dopóki będziesz leżeć na ziemi wszystko będziesz widzieć z dołu. Jeśli nie wstaniesz nigdy nie zobaczysz prawdy – rzeczywistości z innej perspektywy, tym samym pozbawisz się możliwości zbadania faktów. Inna rzeczywistość naprawdę istnieje – wystarczy ją poznać…


Zostaw kilka refleksji na powyższy temat w komentarzu – czekam na Twoje opinie… 


Autorka: Agnieszka » O MNIE

Poprzedni wpis:
Następny wpis:

14 odpowiedzi na “ROLA OFIARY – jak odzyskać siebie samego?”

  1. milena pisze:

    bardzo fajny atrykul.. który otworzył mi oczy na powód moich problemów. nigdy nie wiedziałam że mam syndrom ofiary. co mnie najbardziej przeraża jest to stanie i zaczenie siebie samą bronić. paraliżuje mnie ten strach.

    • Psychology of Life pisze:

      Kochana Mileno, strach lubi nas paraliżować i podsycać katastroficzne myśli. Jednak Ty nie musisz mu ulegać. Możesz być ponad. Jeśli tylko zechcesz i zrobisz jeden mały kroczek w stronę swojej wolności. Pozdrawiam, Agnieszka

  2. N. pisze:

    Czesc.
    Szukam coś na temat “ofiary” bo uświadomił mi chłopak że to nie wszyscy wokół mnie są źli tylko ja. To ja pozwalam sobą pomiatać w pracy i lekko śmieje się na “żarciki” typu :
    “… jak ty wyglądasz?!”
    “Kłamiesz. Nie opowiadaj bzdur.”
    “Coś zrobiłaś z zębami, jak ty wyglądasz?! (Aparat na zęby)
    “Buty nie firmowe. Jak tak się pokazujesz?”
    A potem zawsze jest dodane : ” nie no, ja tak pół żartem.”
    Co odpowiadać na takie zaczepki?

    Kiedy ortodonta pyta o dogodny termin i proponuje jedyny wolny w tym miesiącu to się zgadzam bo ona dwa razy proponuje, mimo że mi nie pasuje i że następny wolny termin ma za 2 miesiące ( czyli tak jak chodziłam do tej pory).

    Pozwalam innym kontrolować swoje zycie.
    Pozwalam innym decydować za mnie.
    Nie bronie swojego zdania.
    Jestem świadoma ale ciężko mi to zmienić.

    Pozdrawiam

    • Psychology of Life pisze:

      Droga N. bardzo ważne jest zbudowanie i ciągłe budowanie pewności siebie w różnych dziedzinach życia. Najważniejsze na początek jest zrozumienie tego, co dzieje się w Twoim wnętrzu. Zapraszam Cię do zapoznania się z OFERTĄ. Pozdrawiam, Agnieszka

  3. alla pisze:

    A co z rolą ofiary po zdradzie? Jak pozbyć się myślenia o przeszłości? Jak pozbyć się przyszłych lęków???

  4. byczek33 pisze:

    Mam pytanie czy istnieją jakieś książki związane z tym tematem??? Jeśli tak prosiłbym o podanie przykładowo jednego tytułu i autora ok????
    Wczoraj wieczorem moja przyjaciółka Madzia przybliżyła mi ten temat który i mnie dotyczy zaciekawiło mnie to wiec postaniowiłem poszukać więcej info… Pozdrawiam

    • Psychology of Life - Agnieszka pisze:

      Bardzo trudno polecić jakąkolwiek książkę, ponieważ przeważnie jej treść w dużej mierze odnosi się do oprawców. Zachęcam do dalszego szukania informacji na dany temat w Internecie, ponieważ jest tam bardzo dużo treści, które przybliżą temat. Pozdrawiam, Agnieszka

  5. Dobro pisze:

    Doskonały artykuł.Rozjaśnił mi kilka kwestii. Dziękuję serdecznie.Wysłałam Pani artykuł kilku osobom,bo uważam,że mogą dużo z jego treści skorzystać.Potem wrócić do artykułu tyle razy,ile będą potrzebowały.Mi podoba się ten argument o prawdzie.Być prawdomównym dla siebie.Nie koloryzować,tylko mówić i myśleć tak jak jest w rzeczywistości.Doprawdy niesamowite treści.Widzę kilka osób na swoim horyzoncie doskonale wpasowujących się w rolę ofiary.Toksyczne są to osoby.Muszę głębiej przeanalizować kontakty w ogóle z nimi.Pozdrawiam.Jeszcze raz dziękuję.

    • Psychology of Life - Agnieszka pisze:

      Bardzo dziękuję za miłe słowa i za poczynioną refleksję. Oto właśnie chodzi, aby mój Czytelnik zaglądał do swojego wnętrza i robił wszystko, aby wnieść w swój samorozwój więcej, a może jeszcze więcej. Życzę miłego i spokojnego weekendu. Pozdrawiam, Agnieszka

  6. Andreas pisze:

    Kiedy myślę o przyszłości to obawiam się, że zrobię te same błędy co w przeszłości. Jak systematycznie walczyć z potrzebą wracania do przeszłości. Kurcze, przeszłość to naprawdę dla ofiar takich jak ja coś w rodzaju narkotyku, którego się łaknie i łaknie aż do … . Potrafię kilka dni, a czasami nawet tydzień wytrzymać ale to wraca ze zdwojoną siłą. Czy to normalne? Czy po prostu jestem uległy na swoje autosugestie? Jak cieszyć się szczęściem innych, a nie zazdrościć i narzekać?
    Jak poprawić pewność siebie?
    Na koniec zarzucę chyba moim ulubionym cytatem z serialu Bojack Horseman.

    “It gets easier.
    Every day, it gets a little easier.
    But you gotta do it every day.
    That’s the hard part.
    But it does get easier.”

    W wolnym tłumaczeniu:

    “Będzie łatwiej.
    Każdego dnia będzie trochę łatwiej
    ale musisz to robić codziennie
    i to jest trudne.
    Ale potem będzie łatwiej.”

    Pozdrowienia dla wszystkich

  7. Z drugiej strony pisze:

    A z innej strony… Jak radzić sobie z taka osobą? Jak jej pomóc?
    Bylismy w bardzo szczęśliwym związku, on ofiara, ja pełna empatii i checi pomocy, we wszystkim go wyręczałam, rozwiązywałam jego problemy, prowadziłam za rączkę, bo przecież on jest “taki biedny”. Pewnego dnia nie wytrzymałam, postawiłam granice, powiedziałam, ze sam musi zacząc brać odpowiedzialność za swoje życie, decyzje. On w tym momencie się wycofał. Myślałam, ze to będzie kopniak do przodu a stało się zupełnie inaczej. Wtedy zasięgnełam rady specjalisty, zwyczajnie chciałam to zrozumieć, który uświadomił mi właśnie czym jest ta mentalność ofiary. Porozmawialiśmy jeszcze raz, wszystko mu opowiedziałam, i podjelismy swiadomą decyzję o rozstaniu, po to aby sam uporał się ze swoimi problemami, wziął odpowiedzialność za swoje życie, bo będąc razem nadal by to wygladało jak dotychczas. Sam tego chciał, obudziła się w nim jakaś nadzieja, chęć pracy nad sobą, a myśl, ze kiedyś mozemy zbudować coś wspólnie jest jedną z motywacji. Moim pytaniem jest, jak własnie ta osoba po drugiej stronie powinna się zachować? W moim przypadku, w zwiazku, urwać całkowicie kontakt na jakiś czas, żeby dać mu czas do pracy nad sobą, SAMEMU, bez mojego wsparcia. Czy dać od czasu do czasu poczucie, że jest się blisko, że sie o niej mysli, wierzy w nią, porozmawiać o pogodzie czy pasjach… Jak można zmotywować takiego człowieka, zadziałać z boku, żeby się nie spłoszył… Mam takie osobiste wrażenie, ze takie osoby często też mają słomiany zapał, chwilowy przypływ energii i chęci zmian, a za tydzień powrót do swojej “strefy komfortu”, w której nic nie trzeba robić.

    • Psychology of Life - Agnieszka pisze:

      Tutaj nie ma jednej dobrej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, co chce dla siebie ta druga strona. Jej potrzeby mogę bardzo różnić się od naszych. Warto obserwować i bardzo delikatnie podchodzić do pewnych spraw. Serdecznie pozdrawiam, Agnieszka

Dodaj komentarz

Korzystając z formularza zgadzasz się na przechowywanie i przetwarzanie Twoich danych przez tę witrynę w celu umieszczenia na niej Twojego komentarza.


Skomentuj

ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE

Eliksir pewności siebie Agnieszka Zblewska

ELIKSIR PEWNOŚCI SIEBIE, czyli jak pokonać wewnętrzne i zewnętrzne blokady?

Istnieją takie momenty, w których z wielkim cierpieniem na duszy wątpimy w siebie. Nie czujemy się zbyt dobrze we własnej skórze, odczuwamy ucisk w gardle, nogi odmawiają posłuszeństwa, a serce zbyt szybko zaczyna bić. Człowiek sam ze sobą czuje się źle. A wszystko z powodu kulejącej pewności siebie, która daje o sobie znać, w takich momentach, które są dla nas nazbyt obciążające.

Dlatego postanowiłam napisać książkę, która dokładnie zobrazuje, jak stać się pewnym siebie człowiekiem.  (więcej…)

CZYTAJ

Źródła braku pewności siebie, czyli skąd u ludzi niskie poczucie wartości?

ZRODLO BRAKU PEWNOSCI SIEBIE

„Źródła braku pewności siebie” to e-book dla każdego, kto chce wziąć pewność siebie w swoje ręce i podjąć decyzję, co dalej powinien z nią zrobić. To nade wszystko źródło schematów głęboko zakorzenionych w podświadomości. To prawda o tym skąd u ludzi niskie poczucie wartości, jak również o tym, co wpływało i wpływa cały czas na naszą pewność siebie.

W e-booku: (więcej…)

CZYTAJ

TOXIC 2, jak poradzić sobie z miłością, która Cię niszczy?

toxic2

Toksyczna więź…

Coraz bardziej świadomi, a jednak wciąż tak bardzo nieświadomi… Niestety wciąż zbyt wiele osób tkwi w toksycznych relacjach, całkowicie rujnując swoje zdrowie psychiczne. Nazbyt wiele osób wciąż nieświadomie oddaje swoje życie w ręce wampira emocjonalnego. Traci wszystko – szczęście, radość, poczucie bezpieczeństwa, spokój, swoje prawa, zdrowie i to wszystko w imię zasad, które zostały zbudowane przez toksycznego wampira.

Jednak w życiu każdego z nas przychodzi taki moment w których pragniemy tylko jednego – wolności i rozumienia… Czy należysz do tych osób? (więcej…)

CZYTAJ

TOXIC, jak sobie radzić z osobami, które utrudniają Ci życie?

toxic

Emocjonalnie wykorzystani…

Emocjonalny wampir to szantażysta o wielu twarzach. Gra i wykorzystuje – owija sobie nas wokół palca i nawet nie wiemy kiedy, a już zachowujemy się tak, jak on sobie tego życzy. To nie Twoja wina!!! Emocjonalny szantażysta to cholerny manipulator – wykorzysta wszystko i wszystkich, by zdobyć to, co jest mu w danej chwili potrzebne. W nosie ma uczucia innych – najważniejsze to podbudowanie własnego ego…

Najtrudniejszy moment naszego życia to ten, w którym w końcu zdajemy sobie sprawę z faktu, że ta osoba nas krzywdzi. Ciągła krytyka, obgadywanie, niedorzeczne plotki, brak szacunku, obojętność ze strony bliskich… Odczuwasz to u siebie w życiu? (więcej…)

CZYTAJ

CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI

perswazja

Sztuka perswazji to sposób na życie… Choć mylona z manipulacją, to jednak jest bardzo daleka od tego postępowania…

Perswazja to sposób przekonywania do własnych racji bez wpływu na zdrowie innej osoby. Pomaga dojść do konsensusu poprzez dyskusję zainteresowanych stron nad zaistniałym problemem – tym samym otwiera drogę do jego rozwiązania. Jest również nieodzownym czynnikiem łagodzącym wszelkie kłótnie, czy spory.

Należy pamięć, że perswazja nie polega na zmuszaniu, jak to lubi robić manipulacja. Perswazja nigdy nie jest powiązana z kłamstwem, czy mówieniem nieprawdy. Skupia się przede wszystkim na argumentowaniu danych twierdzeń i postaw w sposób rzeczowy i kompetentny.

…ale dość z teorią… Czas zobaczyć, czego nauczy nas CZARNA KSIĘGA PERSWAZJI…

Publikacji pomoże przede wszystkim opanować bezcenne techniki życia wśród wielu różnych osobowości… (więcej…)

CZYTAJ

DEPRESJA NIEWIDZIALNY WRÓG

DEPRESJA

DEPRESJA WCIĄŻ OBECNA…

Do tej pory na temat depresji powstało wiele książek, jednak wszystkie „jakieś takieś”… Niby służą pomocą, a wciąż zbyt wiele w nich skomplikowanych terminów… Zbyt mało poradników – zbyt mało prostych przekazów…

Dzisiaj chcę Ci przedstawić pozycję, która jest daleka od medycznych nierozumianych słów. Nie znajdziesz tu nic trudnego do zrozumienia. Ta książka jest napisana, by służyć i pomagać – ma zwiększyć świadomość samego chorującego, jak i jego najbliższych, którzy walczą razem z nim. (więcej…)

CZYTAJ

ZBURZĘ TEN MUR

zburz ten mur

CZAS NA ZMIANY…

Czy masz czasem tak, że gdziekolwiek się ruszysz, to napotykasz na mur? Próbujesz coś zmienić, coś osiągnąć, ale nic się nie zmienia? Jest pewien sposób na to…

Czas zburzyć ten okropny mur, który przez lata budowany był przez porażki, negatywne myśli, krzywdzące opinie, brak pewności siebie, trudne dzieciństwo, okrutne utarte schematy… Wszystko, czego teraz potrzebujesz, to uświadomienie sobie, jak dotrzeć do własnego szczęścia.

Dzięki tej książce odzyskać siebie – zrozumiesz i zaakceptujesz, a przede wszystkim nauczysz się prawdziwie żyć. Trener rozwoju osobistego pomoże Ci zrozumieć, co to znaczy żyć pełnią życia. (więcej…)

CZYTAJ

WŁADCA SŁOWA

wladcaslowa

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo, aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim…

Nauczy się – Jak bezpośrednio wpływać na ludzkie instynkty, emocje i wyobraźnię, sprawiając, że wszelkie Twoje sugestie staną się nieodparcie fascynujące, zniewalające i hipnotyczne? (więcej…)

CZYTAJ

POTĘGA ŻYCIA – Jak zacząć od nowa, nie zmieniając wszystkiego wokół?

potegazycia

Każdy z nas w pewnym momencie swojego życia staje oko w oko z potrzebą zmiany, która często przychodzi niespodziewanie i od której tak naprawdę nie ma odwrotu. Zmiana dotyczy różnych sfer naszego życia, ale w dużej mierze będzie krążyć wokół wewnętrznej potrzeby natychmiastowej odmiany własnego losu…

Wewnętrzny głos krzyczy: „muszę coś zmienić, bo inaczej zwariuję”… Zmiana jest nieunikniona, a Ty od dzisiaj stajesz się jej mapą i przewodnikiem… (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2019 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /