SYNDROM ATLASA – gdy życie staje się horrorem…

syndromatlasa

W naturę ludzką wpisana jest opieka nad drugą istotą. Robimy to samowolnie – nie tylko zależy nam na własnym szczęściu, ale również nieświadomie dążymy do poprawy samopoczucia drugiego człowieka. Choć mogłoby się wydawać, że nie ma w tym nic dziwnego, to w momencie przekroczenia granic opiekuńczości stajemy się ofiarami własnych przekonań, własnych nałożonych zasad postępowania względem drugiego człowieka.

Człowiek, który za wszelką cenę chce zapewnić dobre samopoczucie innej osobie wpada we własne sidła. Zniekształcona codzienność pisze się w barwach ciągłego cierpienia i niemocy. Chcemy ją na siłę ulepszyć oddając całego siebie, jednocześnie zatracając poczucie własnej wartości. Chcemy wszystkim dogodzić – spełnić swoje irracjonalne oczekiwania wobec samych siebie, które w dobie ciągłego pośpiechu postawiliśmy sobie jako główny cel życia. Przestajemy myśleć o sobie … walczymy o dobro ogółu, jednocześnie doprowadzając do własnej samozagłady…

Osoby z syndromem Atlasa wierzą, że same muszą rozwiązać każdą zawiłość, stawiając własne potrzeby na szarym końcu. Ich byt jest mało znaczący – liczy się tylko i wyłącznie drugi człowiek. Nad wymiar pragną zatroszczyć się o drugiego człowieka, wyswobodzić go od problemów, jakie napotyka na swojej drodze. Podobnie jak Atlas, który dźwigał na swych barkach Ziemię, tym samym obciążając się odpowiedzialnością za to, co odczuwają i czynią wszyscy mieszkańcy kuli. W swym postępowaniu sam na siebie zesłał karę – jak rzekł Zeus: Sam sobie wyznaczyłeś świetną karę, Atlasie. Będziesz tu tak stał przez całą wieczność, bo poczucie obowiązku nie pozwoli ci porzucić globu. Atlas szukał w swej karze wartości, które miały mu dodać otuchy w zawiłości – pragnął swym postępowaniem odkupić swoje i cudze grzechy z przeszłości i przyszłości. Choć nie stronił od narzekania dostrzegał w swej karze wyższy cel.

Syndrom Atlasa nie pozwala zapomnieć o obowiązku wobec ludzkości. Najbardziej ujawnia on się w bliskich relacjach: rodzic – dziecko. Gdy poznałam Sandrę jej historia mnie wzruszyła. Sama sobie rujnowała życie – zatracała się w swoim postępowaniu. Jako przykładna żona i córka potrafiła przemierzyć codziennie 80 km, by polepszyć samopoczucie znerwicowanego ojca, a tym samym nie zapomnieć o objedzie dla zapracowanego męża. Sama spędzała w pracy 8 godzin, a jej doba gdyby miała taką moc trwałaby 35 godzin. Była to optymalna ilość godzin, by móc sprostać wyznaczonym obowiązkom. Choć teraz już wie, że gdyby nabyła te dodatkowe godziny potrzebowałaby kolejnych dodatkowych. Tak bez końca. Ograniczała się do 5 godzin snu – czasem potrafiła wcale nie spać, bo musiała sprawdzić, jak czuje się jej ukochany kuzyn, który również potrzebował jej pomocy. Wiedziała, że jeśli nie dopełni swych obowiązków – zawiedzie…

Była na zawołanie każdego… Gdybym nie zaopiekowała się tymi osobami, to kto to, by zrobił? Poczuwała się do odpowiedzialności – pragnęła ich szczęścia, jednocześnie sama zatracając własne szczęście. Każdego dnia była coraz bardziej zmęczona, wręcz wykończona. Jej zdrowie zaczęło szwankować. Kontrolowała zdrowie każdego, tylko nie swoje – miała straszną niedowagę. Znajomi myśleli, że wpadła w anoreksję. Mąż groził rozwodem – choć była najlepszą żoną pod słońcem martwił się o jej san i uznał, że właśnie w ten sposób dotrze do Sandry.

Gdy trafiła na terapię była wrakiem człowieka. Trudno jej było zrozumieć, że nie może ponosić odpowiedzialności za życia każdej bliskiej jej osoby. Jej droga do pełnej świadomości była długa i męcząca. Pomocny okazał się mąż, który naświetlił dodatkowo sytuację rodzinną swojej żony. Sandra wciąż była manipulowana przez rodziców i rodzeństwo. Jeśli nie spełniła ich oczekiwać dawali jej odczuć, że to ona stoi za sprawą ich złego nastroju – jednocześnie wywołując w niej poczucie winy. Wielkim krokiem w kierunku zmiany było odcięcie się od przeszłości i zajęcie się własnym szczęściem…

Każdy z nas ma prawo do własnego szczęścia… Zapewnienie szczęścia innym osobom daje pewne poczucie nadchodzącej nagrody, natomiast jest to błędne przekonanie w momencie zatracania się w swym przesłaniu. Jeśli służymy pomocą pamiętajmy o tym, aby w swoim postępowaniu zachować otwartość umysłu, która wyzwoli nas z negatywnego postrzegania rzeczywistości.

Codzienność to wir emocji – każdego dnia obcujemy z różnymi emocjami. By wystrzec się niebezpiecznego syndromu należy zachować świeżość umysłu i podjąć kilka krok do zmiany…

Pierwszym, jakże ważnym krokiem jest przyznanie się samym przed sobą do zaistniałego problemu. Proszę się nie oszukiwać – twarzą w twarz stanąć z zawiłością syndromu. Powyższy opis pomoże w identyfikacji. Nie uciekaj – postaw pierwszy krok w kierunku zmiany.

Kolejne, jakże ważne działanie dotyczy wyznaczenie celu – w tym przypadku będzie to zmiana swoje postępowania. Proszę przygotować swój umysł na nowy program.

Program musi zostać wzbogacony o naukę asertywnościnaucz się mówić głośno i wyraźnie NIE. Masz prawo do odmowy. Twoje NIE nikogo nie skrzywdzi – zapewniam Cię. By wyrobić w sobie nawyk mówienia „nie” warto przećwiczyć go przed lustrem. Możesz również poćwiczyć z przyjacielem. Niech Twój przyjaciel wcieli się w różne role, a Ty stanowczo zaprzeczaj w trakcie rozmowy. Wizualizuj swoją pewność siebie – jesteś wartościowym człowiekiem i masz prawo do wyrażenia sprzeciwu. Nie bój się. Wyzwól sobie energię odwagi – energię asertywności.

Asertywność poprowadzi Cię do prędzej wyznaczonego planu – wyznacz granice. Jasno określ gdzie się one znajdują – mów o tym głośno. Masz prawo zachować dystans – masz prawo do zachowania swojej godności poprzez asertywne zachowanie — nawet jeśli rani to kogoś innego – dopóki oczywiście Twoje intencje nie są agresywne, lecz asertywne. Jesteś wspaniałym człowiekiem – Twoje indywidualność ma swoje prawa. Pozwól sobie na ich działanie.

Bądź stanowczy/stanowcza – na pierwszym miejscu postaw swoje potrzeby. Poproś najbliższych o szacunek. Twoja świadomość wymaga szacunku – niech inni zapracują sobie na Twoje względy. Nie ustępuj. Wytrzymaj. Konsekwencja pomoże Ci dotrzeć do celu.

Nigdy nie zapominaj o relaksie – znajdź swoją samotnię w której odbudujesz harmonię. Wyłącz telefon – zadbaj o atmosferę – zapal świeczki, włącz cicho muzykę… Zamknij oczy i rozluźnij się…

Wszystko tak naprawdę jest w Twoich rękach i co zrobisz z powyższą wiedzą zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Pamiętaj, że nikt za Ciebie życia nie przeżyje… wyciskaj go, jak cytrynkę… poczuj radość…

Jeśli w Twym otoczeniu znajduje się właśnie taka osoba, która przejawia powyższe cechy – proszę zatroszcz się o nią. Przekaż artykuł – pozwól, aby osoba pogrążona w chaosie zauważyła swoją niemoc…

Syndrom Atlasa choć do końca niepoznany jest obecny. Poszerzajmy swoją świadomość – uczmy się nowych zachowań… Poświęćmy troszkę czasu na zrozumienie własnego i cudzego zachowania – wyciągnijmy pomocną dłoń do siebie, jak również do osoby, która błądzi w nieznanym… Szerzmy wiedzę – nadajmy codzienności inny rytm… Do dzieła!!!

Warto przeczytać:

Akademia sukcesu

Akademia sukcesu

Korepetycje z sukcesu

Korepetycje z sukcesu

Dodaj komentarz


ODSZUKAJ RADOŚĆ W KILKU SŁOWACH - CZYTAJ i UCZ SIĘ

FAST LANE MILIONERA

Fast line
Kup książkę

Książkę tę można uznać za niebywale pożyteczny “podręcznik” jak sensownie rozwijać własny biznes, aby zostać milionerem. Zwłaszcza dla ludzi młodych, ambitnych i przedsiębiorczych, próbujących znaleźć swój własny sposób na sukces biznesowy i finansowy, może być to cenna wskazówka, zawierająca wiele naprawdę porządnie ułożonych i sensownych technik, porad oraz rad.

Tyle że nie wystarczy ją przeczytać.

Trzeba jeszcze przyłożyć się i wprowadzić zmianę… zacząć świadomie żyć… (więcej…)

CZYTAJ

ODRODZENIE FENIKSA

7f330c_b5620c1907a040c79c8f6e047feb1a50

 

Kup książkę

Poznaj sekrety zwykłych ludzi, którzy osiągają niezwykłe rezultaty i uwolnij śpiącego w Tobie olbrzyma.

Jedna z niewielu książek, która zbierała tak wiele entuzjastycznych opinii czytelników, napawała ich takim optymizmem i energią do życia, a przede wszystkim… pomagała im rozwinąć skrzydła! Jeśli potrzebujesz wsparcia to go otrzymasz. Niewiarygodna pozycja – przekonaj się sam… (więcej…)

CZYTAJ

Zmień swoje myśli, by zmienić siebie…

7f330c_73e8e619a32c4d75b7fcce938b4bd7f0
Kup książkę

Słowo „zmiana” bardzo często wzbudza w nas obawę, strach czy nawet paraliż. Wielu z nas potrzebuje w życiu bezpieczeństwa, co prowadzi do tego, że zgadzamy się na przeciętność, a nasze życie nie przynosi nam zbyt wielu powodów do radości. Czytając tą książkę zrobiłeś/aś pierwszy, ważny krok do poprawy swojego bytu – pozwoliłeś słowie „zmiana” zabrzmieć w Twojej głowie, jako coś, co popchnie Cię w stronę satysfakcji i szczęścia.

Osiągnąć je możesz tylko wtedy, gdy pozbędziesz się wewnętrznych blokad, które wytworzyło Twoje najbliższe otoczenie. Wystarczy tylko, że doprowadzisz do zmiany sposobu myślenia.

Ta książka powinna się stać Twym podręcznikiem życia – może nie jedynym, ale jednym z najważniejszych. Za każdym razem, gdy wybierasz sobie jakiś cel i decydujesz się naprawdę dążyć do jego osiągnięcia, powinieneś przerobić opisane ćwiczenia, co z pewnością pomoże Ci Twój sukces osiągnąć zarówno szybciej, jak i mniejszym kosztem. (więcej…)

CZYTAJ

JESTEŚ WAŻNA. CZAS, EMOCJE I TY

jesteswazna
Kup książkę

JESTEŚ WAŻNA. CZAS, EMOCJE I TY

Wiele kobiet miesiącami, a może nawet latami próbuje poukładać swoje życie.

Ciągle gdzieś pędząc, skupiają się na tym czego im brakuje. Nie dostrzegają swojego potencjału i wewnętrznej mocy. Jeśli chociaż raz przeszło Ci przez myśl, że jesteś niewystarczająco mądra, że nie uda Ci się. Jeśli pomyślałaś, że biegnąc osiągniesz więcej.

Mylisz się!

Zatrzymaj się na chwilę. Odkryj prawdziwą siebie. Przyjrzyj się sobie i swoim emocjom. Mało kto wie, ale to one pomogą Ci poukładać Twoje życie w taki sposób, że stanie się ono spokojniejsze. (więcej…)

CZYTAJ

Zmień swoje życie w 30 dni. Jak odnaleźć prawdziwego siebie?

zmienswojezycie30dni
Kup książkę

To poradnik inspirujący, ciekawy, dla niektórych może szokujący, ale przez to niezmiernie motywujący… do zmiany, poszukiwania szczęścia i świadomego życia.

W tej książce przeczytasz, jak radzić sobie ze zmianami, których wprowadzanie może wydawać się na samym początku niezwykle ciężkie. Odkryjesz w sobie nowe pasje, nauczyć się określać własne cele, a co najważniejsze – dowiesz się, w jaki sposób je osiągać.

„Wciąż zadaję sobie to samo pytanie: jaki mam cel? Nie chcę tracić życia na coś, co nie jest zgodne z moim powołaniem.” Jeśli myślisz podobnie jak jedna z bohaterek niniejszego poradnika, zacznij zmieniać swoje życie już dziś, w równe 30 dni. (więcej…)

CZYTAJ

Władca słowa… Jak skutecznie i celnie wymierzać słowo aby osiągnąć władzę nad ludzkimi emocjami?

wladcaslowa

 

Kup książkę

Książka, której opis właśnie czytasz, stawia sobie za cel dać Ci władzę nad ludzkimi emocjami. Będzie tu mowa o tym, jak możesz się nauczyć sięgać poza racjonalne motywy innych ludzi i oddziaływać bezpośrednio na ich instynkty, rozbudzając i rozpalając swymi słowami ich wyobraźnię. Pokażemy Ci, w jaki sposób, sięgając poza racjonalne motywy słuchacza, możesz rozpalać wyobraźnię samymi słowami. Czyli, w skrócie, dowiesz się przede wszystkim… (więcej…)

CZYTAJ

© 2015-2017 Psychologia życia - Wszelkie prawa zastrzeżone. / Design by Trójwizja.pl /